Wiceminister Gawęda poinformował, że wypłacono dotąd ponad 5 tys. rekompensat za utracony deputat węglowy

fot: Maciej Dorosiński

W raporcie wskazaliśmy, że zaniedbania, zła gospodarka złożem, czy niewłaściwy dobór urządzeń do ścian, dzisiaj ogranicza uzyskanie dobrych wydajności i to wymaga zmian - podkreśla senator Adam Gawęda

fot: Maciej Dorosiński

- Ponad 5 tysięcy osób, m.in. wdowy i sieroty po górnikach, otrzymało dotąd 10-tysięczne rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla. W trakcie weryfikacji jest ok. 8 tys. wniosków o to świadczenie. Kolejna transza wypłat nastąpi najdalej we wrześniu - podał w poniedziałek, 22 lipca, wiceminister energii Adam Gawęda.

W ostatnim czasie przedstawiciele środowiska wdów i sierot po górnikach (wspierani przez posłów PO) wyrażali zaniepokojenie przedłużającą się weryfikacją wniosków o rekompensaty za utracony deputat węglowy oraz spodziewaną ilością odmów wypłaty tego świadczenia. Spółka Restrukturyzacji Kopalń, do której wpłynęło najwięcej wniosków, uspokajała, że weryfikacja jest w toku, a pierwsze środki już wypłacono.

W poniedziałkowej rozmowie na antenie Polskiego Radia Katowice wiceminister energii Adam Gawęda wyjaśnił, że każdy złożony wniosek o świadczenie musi być szczegółowo zweryfikowany - czasem konieczne jest np. uzupełnienie dokumentów czy usunięcie innych braków, co wymaga czasu.

- Podjąłem się tego, żeby to osobiście w sposób skuteczny nadzorować, by dokonać takiego przeglądu już złożonych wniosków, i mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że już pod koniec sierpnia będzie kolejna transza wniosków zweryfikowanych. Chcemy, żeby następna transza wypłat nastąpiła na początku września, a jeśli to będzie możliwe, to nawet jeszcze w sierpniu. Wszystko zależy od poprawności wniosków - powiedział wiceminister.

- Na pewno dopełnię wszelkich starań, żeby ten proces był zrealizowany jak najszybciej i jak najsprawniej, ale bezbłędnie - podsumował Gawęda.

Wypłata 10-tysięcznych rekompensat za utracone prawo do bezpłatnego węgla rozpoczęła się - na podstawie przyjętej w ub. roku ustawy - na przełomie czerwca i lipca. Świadczenie przysługuje m.in. wdowom i sierotom po górnikach, nieobjętym poprzednią tego typu ustawą z 2017 r., na podstawie której pieniądze dostało ponad 212 tys. emerytów i rencistów górniczych.

Najwięcej spośród ok. 13 tys. wniosków o rekompensaty - ok. 9,5 tys. - wpłynęło do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W zeszłym tygodniu jej rzecznik Wojciech Jaros powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że weryfikacja wszystkich złożonych wniosków jest w toku, a wypłaty będą realizowane sukcesywnie, w miarę potwierdzania uprawnień wnioskodawców do świadczenia. Osoby, które nie spełnią ustawowych kryteriów otrzymania rekompensaty, będą o tym powiadomione pisemnie i będą mogły odwołać się do sądu - ustawa nie przewidziała innego trybu odwoławczego w tej sprawie.

Powodem negatywnego rozpatrzenia wniosku może być jedynie niespełnienie przez wnioskodawcę kryteriów ustawy. Wśród najczęstszych powodów odmowy wypłaty świadczenia jest brak potwierdzonych uprawnień danej osoby do bezpłatnego węgla. Chodzi np. o osoby, które nigdy nie pobierały deputatu węglowego i nie figurują w bazach danych, oraz takie, które nie były zatrudnione w kopalniach, ale w tzw. firmach obcych, świadczących usługi na rzecz kopalń.

Uprawnień do rekompensat nie mają też górnicy (oraz wdowy i sieroty po nich), którzy przeszli na emeryturę po 2014 roku, osoby bez uprawnień do renty rodzinnej po górniku na koniec 2014 roku, oraz ci, którzy już dostali 10-tysięczną rekompensatę na podstawie poprzedniej ustawy, z 2017 r.

Obok SRK, która przyjęła najwięcej wniosków, 10-tysięczne rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla wypłacają także trzy inne spółki: Jastrzębska Spółka Węglowa, Tauron Wydobycie i Lubelski Węgiel Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.