Wiceminister energii: Polska chce, by sprawiedliwie wycenić OZE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada, że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Unii Europejskiej jest świadomość, że udział energii z OZE będzie rósł i dlatego trzeba na nowo przemyśleć europejski rynek energii - powiedział we wtorek (12 kwietnia) wiceminister energii Michał Kurtyka.

Kurtyka uczestniczył w nieformalnym spotkaniu ministrów państw UE w Amsterdamie, podczas którego rozmawiano o nowej architekturze rynku energii elektrycznej UE (new market design initative). Jak mówił, spotkanie było rodzajem "sondażu", na jakie zmiany w systemie legislacyjnym będzie zgoda przed przedłożeniem - w grudniu br. - przez KE nowych inicjatyw dotyczących rynku energii.

Nowa architektura dotyczy wszystkich kluczowych elementów funkcjonowania europejskiego rynku, czyli bezpieczeństwa dostaw, w tym przygotowania na sytuacje kryzysowe, współpracy regionalnej, oceny adekwatności wytwarzania, tzw. rynku bilansującego, rynku dnia bieżącego (RDB) i rynku dnia następnego (RDN). Jest ona krokiem do realizacji koncepcji tzw. unii energetycznej, której koncepcję KE przedstawiła w lutym 2015 r. Po przedłożeniu propozycji nowych rozwiązań prace nad unią energetyczną, zarówno w Radzie UE ds. Energii jak i Parlamencie Europejskim, potrwają jeszcze - jak powiedział Kurtyka - ok. 1,5 - 2 lata.

W lipcu 2015 r. KE opublikowała tzw. pakiet letni, w którym uznała m.in., że by zapewnić bezpieczeństwo i rozwój europejskiego systemu elektroenergetycznego trzeba zintensyfikować współpracę wszystkich podmiotów na wewnętrznym rynku, działać na poziomie europejskim. Funkcjonowanie rynku i bezpieczeństwo dostaw może poprawić połączenie rynków (market coupling), usprawnienie przepływów transgranicznych, wzmocnienie tzw. rynków dnia bieżącego i znieść pułapy cenowe na rynkach hurtowych.

Jak powiedział Kurtyka, wśród nowych propozycji KE dot. nowej architektury, "najprawdopodobniej" pojawią się nowelizacje dyrektywy energetycznej, rozporządzenia ACER (Agencji ds. współpracy krajowych regulatorów energii), bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, rozporządzenia ws. trangranicznego handlu energią i - bardzo ważny z polskiego punktu widzenia - przegląd dyrektywy OZE oraz jej nowelizacja.

- W UE jest świadomość, że udział energii z OZE będzie rósł i że dotychczas cieszyły się one szeregiem preferencji, zarówno na rynku jak i przez systemy wsparcia w państwach członkowskich - powiedział Kurtyka.

Ponieważ - jak dodał - systemy te nie były zharmonizowane, doprowadziło to do "rozwarstwienia" rynku.

- Dlatego wszyscy mają świadomość przemyślenia europejskiego rynku na nowo. Trzeba zintegrować OZE w systemie (elektroenergetycznym - PAP) - podkreślił.

Jednak odnawialne źródła energii, których udział w europejskim miksie energetycznym będzie rósł (w 2030 r. ma wynieść 27 proc.) są po pierwsze niestabilne (wiatraki nie produkują prądu, gdy nie wieje wiatr, panele fotowoltaiczne nie produkują go nocą), a po drugie korzystają z państwowych subsydiów.

- Polska chce, by sprawiedliwie wycenić OZE i koszty zmiennej generacji (...) uczciwie - to znaczy trzeba zbliżyć ceny hurtowe i detaliczne, bo dziś rośnie rozdźwięk między nimi, bo istnieją koszty mechanizmów wsparcia i koszty sieciowe - mówił.

Zdaniem polskiego rządu przechodzenie na źródła niskoemisyjne nie może spowodować zmniejszenia bezpieczeństwa energetycznego, więc transformacja energetyczna ma - jak oczekuje Polska - przebiegać zgodnie z zasadą neutralności technologicznej i uwzględnieniem specyfik krajowych. W Polsce, w perspektywie najbliższych dziesięcioleci węgiel pozostanie paliwem kluczowym i wraz z rozwojem nowoczesnych, czystych technologii, z czasem - jak przekonuje polski rząd - stanie się "względnie" neutralny dla środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach.