Wiceminister Dziadzio: Rezygnacja z rosyjskich surowców jest koniecznością i wyzwaniem

1630059192 dziadzio mkis

fot: MKiŚ

- W dalszym ciągu istotną rolę w rozwoju krajowej gospodarki odgrywać będą kopaliny energetyczne, takie jak gaz ziemny, ropa naftowa czy węgiel koksowy oraz takie surowce jak miedź, cyna, siarka - uważa Piotr Dziadzio

fot: MKiŚ

Do końca 2022 r. nie będą realizowane żadne dostawy ropy naftowej z Federacji Rosyjskiej – poinformował w czwartek, 7 kwietnia, w Sejmie, wiceminister klimatu i środowiska, główny geolog i pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej państwa Piotr Dziadzio.

Jak wyjaśnił dzięki działalności PKN Orlen i Lotosu, Polska ma zdolność do magazynowania paliw, w tym ropy naftowej.

Wiceminister Dziadzio poinformował, że „obecnie polski system gazowy, dzięki odpowiedzialnej polityce rządu, jest odporny na zakłócenia w dostawach z kierunku wschodniego”.

Uzupełnił, że od stycznia 2023 r. Polska uzyska możliwość pełnego pokrycia zapotrzebowania na gaz ziemny z kierunków innych niż wschodni.

- Rezygnacja z rosyjskich surowców jest koniecznością i wyzwaniem. Rząd RP intensywnie działa na rzecz dywersyfikacji dostaw podstawowych nośników energii jakimi są: ropa naftowa, gaz ziemny i węgiel kamienny – podkreślił w Sejmie pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.