Wice z taszy listonosza (6)

Pan Krzysztof Tyla nadesłał dowcipy pod wspólnym hasłem „awantura”.

Żona dała mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu.
Powiedziała: „Chcę coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu 3 sekund”.
Wobec tego kupiłem jej wagę.
I wtedy zaczęła się awantura.

Gdy wróciłem wczoraj do domu, żona domagała się, żebym ją zabrał do jakiegoś drogiego miejsca.
Wobec tego zabrałem ją na stację benzynową.
I wtedy zaczęła się awantura.

Gdy skończyłem 65 lat, poszedłem do Urzędu Emerytalnego, żeby złożyć podanie o emeryturę.
Niestety, zapomniałem wziąć z domu legitymacji ubezpieczeniowej, więc powiedziałem panience w urzędzie, że wrócę później.
Panienka na to: „Proszę rozpiąć koszulę”.
Gdy to zrobiłem, panienka powiedziała: „Siwe włosy na pana piersi są dla mnie wystarczającym dowodem na to, że jest pan w wieku emerytalnym. Nie musi pan iść do domu po legitymację”.
Gdy opowiedziałem o tym żonie, ona powiedziała: „Powinieneś był spuścić spodnie. Wtedy dostałbyś także rentę inwalidzką”.
I wtedy zaczęła się awantura.

Żona i ja poszliśmy na spotkanie maturzystów z mojej szkoły, wiele lat po maturze.
Zauważyłem pijaną kobietę, siedzącą samotnie przy sąsiednim stoliku.
Żona spytała: „Kto to jest?”.
Odpowiedziałem: „To moja była sympatia. Słyszałem, że gdy przerwaliśmy nasz romans, ona zaczęła pić i od tej pory nigdy nie była trzeźwa”.
Żona na to: „Kto by pomyślał, ze człowiek może coś świętować tak długo?”.
I wtedy zaczęła się awantura.


Od siebie dodałbym jeszcze jedną historię.

Otóż po kilku latach małżeństwa, żona chciała, by ją zabrać gdzieś, gdzie jeszcze nigdy nie była.
Zaprowadziłem ją więc do naszej kuchni.
I wtedy zaczęła się awantura.

Jak zawsze czekam na wszystko, co może rozbawić, zdziwić, przybliżyć Śląsk. Przypominam adresy e-mail: ecik@gornicza.com.pl, pocztowy: Trybuna Górnicza „Ecik” ul. Plebiscytowa 36, 40-041 Katowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka.