Pewna leciwa dama, ale jeszcze – jak się to mówi „z pretensjami” – przechwala się znajomej: – Wczora byłach na gościnie u Masztalskich i wszyscy kwolili moje zymby.
– Nó ja, ja – odpowiada podobna zresztą do niej znajoma. – Wierza wóm, wierza. Ino pewnikiym podowali se je z ręki do ręki?
Rozmowa podlotków
– Powiym ci, że jak sie zaczón do mie dobiyrać, to żech mu pedziała, że go ani widzieć niy chca.
– Nó i co? Łostawił cie?
– Ach, kaj tam! Zgasilimy światło!
Biurowy telefon
– Słuchaj, Krysia mi powiedziała, że ty jej mówiłaś o tym, co ja ci wczoraj w tajemnicy opowiedziałam w księgowości.
– A to klachula jedna! Przecież prosiłam ją, żeby ci tego nie powtarzała!
– No trudno, stało się. Tylko bardzo cię proszę, nie mów jej o tym, że ja ci powiedziałam, że ona mi to wygadała...
Górnicy i budowlańcy przy jednym stole. Pierwsza Barbórkowa Biesiada Stowarzyszenia Górnictwa Tunelowego
W zabytkowych podziemiach Kopalni Soli Bochnia spotkali się przedstawiciele dwóch środowisk, które łączy coraz więcej - górnictwa i budownictwa tunelowego. 23 października 2026 r. odbyła się tam Pierwsza Barbórkowa Biesiada Stowarzyszenia Górnictwa Tunelowego (SGT). To pierwsza taka inicjatywa w historii Stowarzyszenia, która pokazała, że górnicze tradycje doskonale odnajdują się również w świecie tunelarzy.