Wice na świynta akurat

Kiejś downij był zwyczaj, że we Wielkim Tydniu ludzie chodzli sie myć a czasym i kómpać do rzyki abo stawu. Jeszcze dzisiok niykajś to uodprawiajóm – a przeważnie na Orawie. Jednego roku chop poszeł sie kómpać do potoka i za jakiś czas przilatuje z larmym:
– Maryśka! – woło do swojij baby – kozusek mi ukradli!!!
– Jak ci mógli ukraść? – dziwo się kobiyta.
– Nó powiadóm ci, kómpołem sie, potym sie ubrałem a tu kozuska ni ma.
– Nó trudno, bydzies bez kozuska, abo moze go u kogoś jesce uwidzis.
Ale kożuszek sie niy znod a drugiygo roku chop zaś sie szeł kómpać do strumiynia prze Wielgóm Nocóm. Za chwila przilatuje do chałupy i wrzeszczy:
– Maryśka, kozubek sie znoloz!!!
– Kozusek się znoloz – ucieszyła sie kobiyta – a kaz był?
– A ty wiys, cały cos pod kosulom go miołem…


Tuż przed Wielkanocą, w pewnej fermie kur niosek zaczęły się pojawiać dziwne jaja; jakieś pstre, większe niż zwykle, takie niby kurze a jakby trochę inne. Nikt nie mógł dojść przyczyny tego niezwykłego zjawiska, a kury milczały jak zaklęte i pary z gęby – pardon, z dzioba – nie chciały na ten temat puścić. Wreszcie zawezwano jedynego, odpowiedniego eksperta – czyli koguta – by stwierdził czy to są kurze jaja, czy nie. Kogut jaja uważnie obejrzał i orzekł:
– Tak, jaja są kurze, ale indyk mo przegwizdane!!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.