WFOŚiGW w Katowicach rozdysponował już 150 mln zł

1531573638 bednarek tomasz wfosigw

fot: WFOŚiGW

- Na pewno kwestią niezwykle istotną dla regionu jest walka ze smogiem. Stąd podjęcie współpracy z NFOŚiGW i podpisanie porozumienia na rzecz poprawy jakości powietrza. Pozwoli to na uruchomienie wspólnego programu „Czyste powietrze” - stwierdza Tomasz Bednarek, prezes WFOŚiGW w Katowicach

fot: WFOŚiGW

Blisko 9 tys. wniosków zostało dotychczas złożonych w Śląskiem w programie Czyste Powietrze. Z tego źródła przyznano już ok. 150 mln zł - powiedział w środę, 31 lipca, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Tomasz Bednarek.

- Blisko 9 tys. wniosków to największa liczba wniosków w skali całego kraju. Fundusz rozpatrzył już około połowę z nich. To kwota ok. 150 mln zł - powiedział Bednarek.

Rządowy program Czyste Powietrze wystartował 19 września 2018 r. Jego celem jest poprawa efektywności energetycznej oraz zmniejszenie emisji pyłów i innych zanieczyszczeń do atmosfery z istniejących budynków jednorodzinnych lub uniknięcie emisji z powstających domów. Na ten cel w ciągu 10 lat trafić ma ponad 100 mld zł.

Zdaniem prezesa wojewódzkiego Funduszu, 9 tys. złożonych wniosków oznacza realną poprawę stanu powietrza w nieodległej przyszłości.

Tomasz Bednarek powiedział, że istotne jest, by jak najwięcej budynków zostało zmodernizowanych w ramach programu. Dlatego resort środowiska go zmodyfikował tak, by m.in. umożliwić gminom udział w jego wdrażaniu.

- Na podstawie zawartych porozumień z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska, samorządy będą przyjmowały wnioski o dofinansowanie i dokonywały ich wstępnej weryfikacji - wyjaśnił.

Jak powiedział, dzięki punktom w gminach można wychwycić błędy w wypełnionych wnioskach, co sprzyja prędkości ich rozpatrzenia.

- Fundusz ma 90 dni na rozpatrzenie. To, z czym się borykamy, to jakość złożonych wniosków. Ponad 90 proc. z nich wymaga korekt. (...) Jeśli poprawki będą wprowadzane na miejscu w gminach, to pozwoli to znacząco skrócić czas rozpatrywania - wyjaśnił.

W środę prezes Bednarek podpisał porozumienie z burmistrzem Skoczowa na Śląsku Cieszyńskim Mirosławem Sitką. Samorządowiec zapewnił, że punkt otwarty zostanie jeszcze w sierpniu br. W tym celu dwóch urzędników magistrackich zostanie przeszkolonych przez Fundusz.

- Niska emisja to coś, co spędza nam sen z powiek. Wszyscy chcielibyśmy żyć w czystym środowisku. (...) Zainstalowaliśmy w mieście urządzenia, które pokazują stan powietrza. Od tego czasu ludzie wiedzą, czym oddychają - powiedział Mirosław Sitko. Dodał, że dzięki dopłatom samorządu ok. 150 mieszkańców wymieniło swoje kotły. "Przeznaczyliśmy na to ok. 2 mln zł" - wskazał.

Jego zdaniem program Czyste Powietrze oferuje znacznie szersze możliwości.

- Wniosków nie jest jednak tak wiele, jak mogłoby być. Dlatego chcemy mieszkańcom to ułatwić. Liczymy też, że dzięki temu szybciej otrzymają fundusze - mówił burmistrz Skoczowa.

Bednarek powiedział, że w Śląskiem już 15 gmin zdecydowało się zawrzeć porozumienie z Funduszem. Jak zapewnił, pierwsze punkty zostaną uruchomione z początkiem sierpnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.