Energetyka: AP300 będzie korzystał ze sprawdzonych rozwiązań

fot: Krystian Krawczyk

Zapotrzebowanie na prąd rośnie

fot: Krystian Krawczyk

Projekt określony jako AP300 ma być propozycją małego reaktora modułowego (SMR) amerykańskiej firmy Westinghouse. Jak poinformowała spółka, AP300 będzie korzystał ze sprawdzonych rozwiązań poprzednich konstrukcji, przede wszystkim reaktora AP1000.

Zgodnie z informacjami podanymi przez Westinghouse Electric Company (WEC), przyszły członek rodziny AP (Advanced Passive) ma być reaktorem wodnym ciśnieniowym (PWR) i mieć moc elektryczną rzędu 300 MW przy mocy termicznej rzędu 900 MW. Konstrukcja reaktora ma bazować na zatwierdzonej przez dozór jądrowy w USA i sprawdzonej technologii wykorzystanej w poprzednich modelach. AP300 ma mieć tylko jedną pętlę głównego obiegu chłodzenia. AP1000 ma ich dwie; w eksploatowanych i budowanych dziś reaktorach PWR różnych typów i producentów jest od dwóch do czterech takich pętli.

Koncepcja i założenia technologii AP zostały opracowana przez WEC w latach 90. XX w. na podstawie dekad doświadczeń z różnymi reaktorami PWR. Firma zaproponowała przede wszystkim pasywne systemy bezpieczeństwa, których działanie opiera się na wykorzystaniu naturalnych zjawisk, jak grawitacja czy konwekcja, i nie wymaga zewnętrznego zasilania. Dodatkowo projektanci uprościli i zmodularyzowali całą konstrukcję. Pierwszym całościowym projektem był model AP600 o mocy 600 MWe.

Pod koniec lat 90. amerykański dozór NRC wydał ogólną zgodę na rozwiązania AP600, jednak WEC nie znalazło na ten reaktor klientów. W związku z tym firma zaprojektowała nowy model AP1000, bazujący na tych samych rozwiązaniach, ale o mocy ponad 1100 MWe. Pod koniec pierwszej dekady XXI w. WEC zdobyło zamówienia na cztery takie bloki w USA oraz na co najmniej cztery w Chinach, przy czym chińskim projektom towarzyszył transfer technologii i praw autorskich. Pierwsze cztery AP1000 działają w Chinach od kilku lat, planowana jest budowa kolejnych. W USA działa jeden taki reaktor, drugi jest w trakcie ostatnich testów.

W kolejnym kroku rozwojowym WEC zdecydowało się zmniejszyć cały reaktor do 300 MWe, przez co spełnia już kryteria SMR. Chińczycy z kolei poszli w odwrotnym kierunku i budują już całkowicie samodzielnie reaktory CAP1400, czyli chińską wersję AP1000 - powiększoną, tak by dostarczała mocy ok. 1500 MWe. W planach mają ponadto jeszcze większy reaktor oparty o technologię AP - o mocy ponad 1700 MWe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.