Westinghouse: rozsądne podejście PGE do przetargów atomowych

Połączenie przez PGE w jedno postępowanie przetargów na partnera strategicznego programu jądrowego, na technologię, paliwo itd. jest rozsądne - ocenił dyrektor ds. projektów międzynarodowych koncernu Westinghouse Robert Pearce.

- Według mnie nowe podejście, żeby umieścić wszystko, czego PGE chce - finansowanie, technologię, obsługę, operowanie, paliwo - w jednym procesie przetargowym jest bardziej rozsądne. Myślę, że taki proces będzie bardziej efektywny. Takie podejście redukuje firmie ryzyko związane z prowadzeniem dwóch równoległych przetargów; zgrupowanie wszystkiego w jednym daje też lepszą ocenę wymagań. To ma sens. Moje wrażenie jest takie, że PGE jest zdeterminowana, żeby to był rzetelny i transparentny proces - powiedział Pearce.

Jak dodał, w poprzednim podejściu, zakładającym oddzielne przetargi na technologię i partnera strategicznego, dla Westinghouse było niejasne, jak PGE jest w stanie utrzymać rozdział jednej kwestii od drugiej. Dodatkowym czynnikiem ryzyka była duża komplikacja polskiego Prawa zamówień publicznych - ocenił Pearce.

Jak dodał, Westinghouse jest w "całkiem dobrej pozycji, by odpowiedzieć na wymagania PGE".

- Rozmawiamy już tu w Europie z dwoma czy trzema operatorami, którzy byliby zainteresowani wejściem do polskiego projektu. Partnerem strategicznym, którego poszukuje PGE, byłby w tym układzie współpracujący z nami operator, który miałby doskonałą historię w zakresie bezpieczeństwa i odpowiednie zdolności finansowe. Dodatkowo wykorzystalibyśmy finansowanie z amerykańskich czy japońskich banków eksportowych - powiedział Pearce.

Warunkiem jest zainteresowanie potencjalnego partnera wejściem na polski rynek.

- Jest kilka takich firm. Polska generalnie jest postrzegana jako bardzo dobry rynek, to silna i rosnąca gospodarka ze strategicznymi celami, takimi jak energetyczna niezależność czy ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. To wszystko dobrze wróży sektorowi jądrowemu - ocenił Pearce.

Wyjaśnił, że Westinghouse jest firmą technologiczną, a nie operatorem elektrowni; przy konkretnych projektach współpracuje z firmami budowlanymi, które dany projekt budują i z operatorami, tak żeby zaoferować możliwie szerokie usługi. Zaznaczył, że koncern ma własne fabryki elementów paliwowych do reaktorów, także ze spełnieniem wymagań co do dostawy paliwa nie będzie problemów.

Pearce dodał, że operator, z którym Westinghouse współpracowałby przy polskim projekcie, powinien być z Europy ze względu na różnice w kulturze robienia takiego biznesu na różnych kontynentach.

- W dodatku powinien mieć nie tylko duże doświadczenie w operowaniu elektrowniami jądrowymi, ale też doskonałą historię w zakresie bezpieczeństwa - powiedział.

- Nie powinno się wybierać operatora, który np. ma jakieś problemy z którymś z dozorów jądrowych. Powinien mieć dobre relacje z regulatorem kraju czy regionu, w którym działa, i najwyższą kulturę bezpieczeństwa - wyjaśnił.

W sierpniu PGE ogłosiła, że zamiast rozpisywać oddzielne przetargi na poszczególne części programu jądrowego, chce w 2013 r. otworzyć tzw. postępowanie zintegrowanie, w którym jednocześnie zamierza wybrać partnera strategicznego, dostawcę technologii i innych usług. Po zaprezentowaniu tego podejścia PGE zaprosiła na rozmowy wszystkich potencjalnych partnerów w projekcie jądrowym, aby szczegółowo przedstawić nowe założenia.

W czwartek (4 października) PGE rozmawiała z francuskimi firmami EDF i Areva oraz z przedstawicielami Westinghouse.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.