Węglowe muzeum organizuje zbiórkę dla potrzebujących

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Guido w Zabrzu to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu to kolejna instytucja związana z sektorem wydobywczym, która uruchomiła zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy na rzecz mieszkańców terenów dotkniętych skutkami powodzi.

Zbierane są artykuły żywnościowe długoterminowe, butelkowana woda mineralna i napoje, środki czystości i higieny osobistej, rękawiczki jednorazowe i worki, koce, ręczniki, karimaty, śpiwory (nowe), żywność dla zwierząt (sucha karma i puszki).

Dary można przynosić do punktów kasowych w obiektach MGW w Zabrzu od godz. 8.30 do godz. 19.30 (Kopalnia Guido, ul. 3 Maja 93, Łaźnia Łańcuszkowa, ul. Wolności 408).

Muzeum Górnictwa Węglowego powstało w 1981 r. Podstawą zbiorów była ocalona część spuścizny po Związkowym Muzeum Górniczym w Sosnowcu, istniejącym w latach 1948-1972. W wyniku własnych penetracji archiwalnych, poszukiwań terenowych, zakupów i darów zostały one wzbogacone do ok. 32 tys. eksponatów.

MGW jest obecnie największą i najważniejszą instytucją turystyczno-kulturalną w Zabrzu. Od 2 kwietnia 2013 r. muzeum stanowi jeden podmiot, powstały po połączeniu Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido i dotychczasowego Muzeum Górnictwa Węglowego, które miało siedzibę w dawnym gmachu starostwa powiatowego przy ul. 3 Maja 19. W skład nowej instytucji wszedł także kompleks Sztolnia Królowa Luiza, który po kompleksowej rewitalizacji stał się obok kopalni Guido jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych miasta. Kompleks ten składa się z wyrobisk kopalni Królowa Luiza oraz Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.