Górnictwo: Jak zmieniło się zatrudnienie w spółkach wydobywczych w ostatnim okresie?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ubywa górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W minionym roku zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego zmniejszyło się o ponad 2 tys. osób. A jak to wyglądało w poszczególnych spółkach?

Od lat 90. minionego stulecia polskie górnictwo się kurczy – zmniejsza się produkcja węgla, liczba kopalń oraz stan zatrudnienia. Jak mówił podczas kwietniowej Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego Henryk Paszcza, były dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, procesy restrukturyzacyjne rozpoczęły się wraz z początkiem lat 90., kiedy kopalnie musiały zderzyć się z realiami rynkowymi.

Kontynuacja wygaszania
– Zamiast wydobycia, zaczął się liczyć rachunek ekonomiczny, rentowność i finanse. Przedsiębiorstwa zaczęły ograniczać koszty i bardzo spadło wydobycie. W 1990 roku, w porównaniu do roku 1989, ta różnica była ogromna – wydobycie spadło o ok. 30 mln ton – wskazał Paszcza. Rozmiar wygaszania krajowego sektora wydobycia węgla kamiennego dobrze pokazują dane porównujące rok 1990 i 2023. W tym okresie produkcja węgla zmniejszyła się ze 147,5 mln ton węgla do 52,8 mln ton, natomiast stan zatrudnienia w branży spadł z 387,9 tys. do 75,5 tys. osób.

Proces wygaszania branży jest kontynuowany, a od ponad dwóch lat jego tempo ma wyznaczać podpisana przez rząd i stronę społeczną umowa społeczna dla górnictwa. W minionym roku zatrudnienie w polskim sektorze węgla kamiennego zmniejszyło się z 77 545 do 75 470 pracowników, czyli o 2075 osób. Jak to wyglądało w poszczególnych spółkach?

Jeśli chodzi o największą spółkę węglową, czyli Polską Grupę Górniczą, do której należy siedem kopalń – KWK ROW (w jej skład wchodzą ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła – to zatrudnienie w minionym roku kształtowało się na stabilnym poziomie. Na koniec 2022 roku spółka zatrudniała łącznie 36 800, podczas gdy rok wcześniej były to 36 842 osoby. To oznacza, że liczba pracowników zmniejszyła się rok do roku jedynie o 42 osoby. Biorąc pod uwagę fakt, że w 2022 roku na emerytury odeszło 1071 osób, aby utrzymać podobny stan zatrudnienia, zakłady PGG musiały zatrudnić w minionym roku podobną liczbę osób, które zastąpiły odchodzących emerytów.

Mniej pracowników
W przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należą cztery kopalnie – trzyruchowa kopalnia Borynia-Zofiówka-Bzie, kopalnia Budryk, dwuruchowa kopalnia Knurów-Szczygłowice oraz kopalnia Pniówek, zatrudnienie na koniec minionego roku wyniosło 21 239 pracowników, podczas gdy w 2021 roku było to 23 119 osób. Oznacza to zmniejszenie stanu zatrudnienia o 1880 osób. Skąd taka zmiana?

„W 2021 roku Zarząd JSW podjął decyzję w sprawie nieodpłatnego zbycia części przedsiębiorstwa JSW w postaci zakładu górniczego OG Jastrzębie III KWK Jastrzębie-Bzie na rzecz Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA. W wyniku podpisanej umowy, Jednostka dominująca z dniem 1 stycznia 2022 roku przekazała do SRK 2148 pracowników (w tym 1234 pracowników PGG), którzy na dzień przekazania byli pracownikami KWK Jastrzębie-Bzie” – można przeczytać w raporcie spółki.

W bardzo niewielkim stopniu
Kolejną spółką jest Tauron Wydobycie, do której należą kopalnie Sobieski, Janina oraz Brzeszcze. Jak poinformowali przedstawiciele spółki, w 2022 roku przeciętne zatrudnienie w Tauronie Wydobycie wyniosło 6305 osób, podczas gdy rok wcześniej – 6364. Jak widać, w przypadku Taurona Wydobycie stan zatrudnienia również zmniejszył się w bardzo niewielkim stopniu. Warto te dane uzupełnić jeszcze o odejścia – w 2022 roku ze spółki odeszło 269 osób (emerytury – 159 osób, pozostałe – 110) oraz o przyjęcia z zewnątrz – w minionym roku zakłady spółki zatrudniły 303 osoby.

Na koniec jedyna kopalnia, która prowadzi wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym, czyli LW Bogdanka. W ostatnim dniu 2022 roku w spółce zatrudnionych było 4929 osób wobec 4895 w grudniu 2021 roku. Oznacza to niewielki wzrost o ok. 0,7 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.