Węglowa spółka zamierza powołać eksperta do rozmów ze związkowcami

1752848962 bogddol

fot: LW Bogdanka

Związkowcy z Bogdanki nie mają wątpliwości, że podpisana w 2021 roku umowa społeczna umożliwia objęcie pomocą także ich kopalni.

fot: LW Bogdanka

Zarząd LW Bogdanka zamierza powołać niezależnego eksperta, który będzie wspierać rozmowy ze związkami zawodowymi. Przedstawiciele załogi chcą zabezpieczenia socjalnego pracowników i sprawiedliwej transformacji.

Na 21 sierpnia zarząd kopalni w Bogdance wyznaczył termin spotkania ze stroną społeczną, podczas którego ma zostać wybrany ekspert “o uznanym autorytecie“. Jego zadaniem - zakomunikowała spółka - będzie “wspieranie sprawnego przebiegu rozmów i doprecyzowanie zagadnień wymagających dalszych ustaleń“.

Spółka zaznaczyła, że podejmuje tę inicjatywę “mając na uwadze rozbieżność stanowisk“ między związkowcami a zarządem. Propozycje kandydatur zamierza przedstawić do 18 sierpnia. Swoje kandydatury może zgłaszać również strona społeczna.

Propozycja ma związek z działaniami związków, które 18 czerwca wystąpiły do władz spółki z pismem wszczynającym spór zbiorowy. Strona społeczna postuluje zabezpieczenie praw i interesów pracowniczych załogi w okresie transformacji, w tym zabezpieczenie interesów pracowniczych sekcji porządkowo-czystościowej. Chodzi o ok. 85 osób odpowiedzialnych za utrzymanie czystości w kopalni, które miały otrzymać zatrudnienie w innej spółce grupy kapitałowej LW Bogdanka.

Przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce przy kopalni w Bogdance Jacek Świrszcz podczas wtorkowej konferencji prasowej powiedział, że oczekuje od zarządu “konkretnej odpowiedzi“ w sprawie transformacji energetycznej i jej wpływu na pracowników kopalni.

Związkowcy zabiegają, żeby projektowana ustawa o funkcjonowaniu górnictwa objęła wszystkich górników, także z Bogdanki. - Chcemy zabezpieczenia socjalnego pracowników, tak jak to mają zagwarantowane pracownicy niektórych spółek górniczych na Śląsku - dodał Świrszcz.

Z powodu braku porozumienia z zarządem związkowcy zażądali podpisania protokołu rozbieżności, który jest dokumentem kończącym rokowania prowadzące do rozwiązania sporu zbiorowego w drodze porozumienia. Zarząd odpowiedział, że nie może się na to zgodzić na podpisanie protokołu ze względu na “brak ustawowych przesłanek do wystąpienia sporu zbiorowego“.

Władze spółki argumentowały, że pracownicy sekcji porządkowo-czystościowej nie podlegają procedurze sporu zbiorowego, ponieważ m.in. nie są pracownikami spółki. Odnosząc się do postulatu ochrony praw i interesów załogi w okresie transformacji zarząd wskazał, że zasady te reguluje Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy. ZUZP stanowi, że zatrudnieni na podstawie umowy o pracę z co najmniej 3-letnim stażem są objęci gwarancją zatrudnienia na 12 lat. “Postulat ten nie może więc być przedmiotem sporu zbiorowego bez uprzedniego wypowiedzenia ZUZP“ - zakomunikowała spółka.

Na koniec 2024 r. w grupie kapitałowej zatrudnionych było 6167 osób, z czego 5225 w spółce LW Bogdanka.

16 lipca spółka LW Bogdanka opublikowała wstępne wyniki finansowe za pierwsze półrocze br.; przychody ze sprzedaży netto wyniosły 1,5 mld zł, a zysk netto - 264,7 mln zł. Produkcja węgla handlowego w ciągu pierwszych sześciu miesięcy br. wyniosła 3,87 mln ton, a sprzedaż - 4,00 mln ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.