Górnictwo: Kto ocalił przed zamknięciem ostatnią kopalnię w Bytomiu?

fot: Tomasz Rzeczycki

KWK Bobrek-Piekary ruch Bobrek w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Zarządy Węglokoksu i Węglokoksu Kraj żądają sprostowania skandalicznych ich zdaniem słów posła Borysa Budki, wypowiedzianych 16 marca podczas wywiadu prowadzonego przez red. Bogdana Rymanowskiego w Telewizji Polsat w audycji pt. Gość wydarzeń.

- Borys Budka w Gościu Wydarzeń użył sformułowania, że to rząd PiS chciał zlikwidować kopalnię Bobrek w Bytomiu, a następnie trafiła ona pod skrzydła Węglokoksu. Jest to absolutne kłamstwo. Na przełomie 2014 i 2015 roku rząd premier Ewy Kopacz, w którym to właśnie poseł Borys Budka pełnił funkcję Ministra Sprawiedliwości – ten właśnie rząd chciał zamknąć ostatnią kopalnię w Bytomiu. To zatem poseł Borys Budka, jako poseł PO, chciał likwidacji kopalni - czytamy w oświadczeniu spółek.

I dalej: - Pracownicy i rodziny pracowników kopalni Bobrek wyszli wtedy na ulice Bytomia, by protestować przeciw zamknięciu tejże kopalni – niemożliwym jest, aby Borys Budka, który był członkiem rządu Ewy Kopacz i Donalda Tuska, o tym nie wiedział. Dlatego tym bardziej jego kłamstwo wypowiedziane w telewizji należy uznać za przejaw skandalicznej perfidii i bezczelności, a przede wszystkim prowokowania pracowników Kopalni Bobrek przed dzisiejszą zaplanowaną w Bytomiu wizytą pana Donalda Tuska.

Autorzy oświadczenia przypominają, że w 2015 roku, w wyniku protestów na ulicach Bytomia, rząd Platformy Obywatelskiej ugiął się przed pracownikami, a uratowana przed likwidacją kopalnia trafiła do nowoutworzonej spółki Węglokoks Kraj w ramach Grupy Kapitałowej Węglokoks. Te wydarzenia miały miejsce przed przegranymi przez Platformę Obywatelską wyborami.

- Po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach pod koniec 2015 roku, kopalnia Bobrek przechodziła restrukturyzację, dzięki czemu już od 2016 roku aż do dziś kopalnia jest nie tylko największym pracodawcą w Bytomiu, ale corocznie generuje zyski ze swojej działalności! Jest też jedną z najlepszym pod względem efektywności kopalń w Polsce, a sama Spółka Węglokoks Kraj co roku honorowana jest nagrodami gospodarczymi - czytamy.

Zarządy spółek podkreślają, że kłamstwem jest również stwierdzenie pana posła Borysa Budki, że kopalnia Bobrek została przeznaczona do likwidacji w 2030 roku. W Umowie Społecznej istnieje bowiem zapis gwarantujący nieprzerwaną pracę kopalni aż do 2040 roku, czyli do momentu całkowitego wyczerpania złoża węgla kamiennego.

- Wypada, aby poseł ziemi śląskiej znał zapisy Umowy na którą się powołuje, a przede wszystkim nie mijał się z prawdą znaną wszystkim mieszkańcom Bytomia i całego Śląska - czytamy w oświadczeniu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.