Węglokoks ma wyłączność negocjacyjną w sprawie Remagu

Remag kombajn remga com

fot: remag.com

Remag jest producentem maszyn i urządzeń dla górnictwa

fot: remag.com

Należąca do Skarbu Państwa spółka Węglokoks z Katowic ma do 18 czerwca wyłączność negocjacyjną w procesie prywatyzacji katowickiego Remagu - jednej z największych firm dostarczających kombajny górnicze do kopalń - poinformował w środę resort skarbu.

Prywatyzacja Remagu ruszyła w listopadzie 2009 roku, kiedy MSP zaprosiło do negocjacji w sprawie sprzedaży akcji spółki, stanowiących 85 proc. jej kapitału zakładowego.

Resort skarbu nadzoruje Remag od blisko czterech lat, kiedy został on przekształcony z przedsiębiorstwa państwowego w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa.

Remag produkuje i serwisuje maszyny górnicze, przede wszystkim kombajny chodnikowe. Zakład jest jedyną dużą firmą produkcyjną z sektora zaplecza górniczego, która nie została dotąd sprywatyzowana. Duża część firm z tej branży została skupiona w trzech prywatnych grupach kapitałowych, przede wszystkim Kopex i Famur.

Remag buduje i remontuje kombajny chodnikowe (służące do drążenia wyrobisk, a nie urabiania węgla) w celu ich wynajęcia (leasingu) lub sprzedaży klientom. Kombajny z Remagu pracują w większości śląskich kopalń. Firma eksportuje też do Hiszpanii i Wietnamu, gdzie prowadzi roboty górnicze.

Przed przekształceniem w spółkę Skarbu Państwa, co nastąpiło jesienią 2006 r., kilkakrotne próby prywatyzacji Remagu podejmował wojewoda śląski. Jako przedsiębiorstwo państwowe zatrudniające wówczas ponad 800 osób Remag był największą firmą, dla której organem założycielskim był wojewoda. Rozważano przekształcenie go w spółkę pracowniczą lub sprzedaż. Ostatecznie zakład został skomercjalizowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.