Węgiel z Polski dalej trafia do Ukrainy

fot: Maciej Dorosiński

Policja ustaliła, że do wypadku doszło, gdy mężczyzna wysypywał węgiel z wagonu składu kolejowego. Gdy pociąg ruszył, 56-latek stracił równowagę i wpadł pod koła, które odcięły mu prawe przedramię w okolicy łokcia

fot: Maciej Dorosiński

W minionym roku LW Bogdanka wyeksportowała do Ukrainy około 0,5 mln t węgla. W tym roku ilość węgla, która trafi za naszą wschodnią granicę ma być taka sama. Jak wskazał Artur Wasil, prezes LW Bogdanka, w związku z wybuchem wojny dostawy węgla do Ukrainy zostały zintensyfikowane.

Prezes LW Bogdanka powiedział, że początkowo wojna częściowo zakłóciła zakontraktowane przez spółkę dostawy węgla na Ukrainę, ale sytuacja już wraca do normy.

- Początkowo bardzo szybko transporty przestały jeździć do Kijowa. Przez jakiś czas nie było transportów do Czerkas, które są 180 km na południe od Kijowa, gdzie jest elektrociepłownia. W tej chwili te transporty są już prowadzone.

- Jeśli chodzi o transporty do DTEK-u, czyli na Zachodnią Ukrainę, gdzie znajdują się elektrownie Bursztyn i Dobortwór, to zakłócenia wynikały nie z działań wojennych, ale powodów finansowych, bo dostawy węgla są realizowane na zasadach przedpłat – najpierw musimy otrzymać pieniądze, a dopiero potem wysyłamy węgiel. Obecnie większe zapotrzebowanie jest ze strony ciepłownictwa niż do energetyki. Przemysł na Ukrainie stoi, więc zapotrzebowanie na energię jest mniejsze – wskazał Wasil.

Jak dodał spółka w tym roku zamierza do Ukrainy wyeksportować taką samą ilość węgla, jak w minionym roku – ok. 0,5 mln ton. Bogdanka jednak chce przyspieszyć te transporty i zrealizować je, jeśli będzie to możliwe, w pierwszej połowie roku.

- Prowadzimy prace celem zintensyfikowania dostaw z uwagi na działania wojenne i niebezpieczeństwo ich zakłócenia przez zniszczenie infrastruktury kolejowej – zaznaczył Wasil.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.