Węgiel wciąż potrzebny
fot: Kajetan Berezowski
Na targach w Katowicach trzeba być obecnym - podkreśla Toshinori Iwano
fot: Kajetan Berezowski
- Reprezentuję jednego z trzech największych producentów łożysk na świecie. NSK znaczy tyle co japońska precyzja. Firma funkcjonuje na rynku od 1916 r. Na targach w Katowicach trzeba być obecnym i pokazać się z jak najlepszej strony. Polska jest dużym rynkiem zbytu, zaś górnictwo w Japonii to raczej słabo rozwinięta gałąź przemysłu. Ponieważ nasza oferta dotyczy także przemysłu wydobywczego kierujemy ją na cały świat.
Nie wstrzymujemy produkcji z uwagi na gorszą koniunkturę jaka zapanowała w przemyśle wydobywczym. W Chinach, dla przykładu, górnictwo nadal rozwija się w dużym tempie, mimo, że popyt na koks nieco zmalał. W ostatnim czasie obserwujemy pewne ożywienie na chińskim rynku i ten fakt napawa optymizmem. Chińskie zapotrzebowanie na węgiel zawsze było duże. Przewidujemy, że ta sytuacja raczej się nie zmieni. Podobnie będzie w Rosji i na Ukrainie. Europa Zachodnia dąży do zmniejszenia wydobycia węgla i ograniczenia jego wykorzystania do produkcji energii, ale należy pamiętać, że to właśnie w Europie najintensywniej pracuje się nad nowoczesnymi technologiami wydobycia tego surowca.
Jaka będzie zatem przyszłość energetyki na świecie? To pytanie wszyscy sobie stawiamy. Sądzę, że dużo zależeć będzie od największych gospodarek. Świat miał już do czynienia z odchodzeniem od energetyki atomowej, a teraz mówi się o jej powrocie. To oczywiście nie przekreśla górnictwa jako przemysłu wciąż potrzebnego. Kolejne miesiące pokażą, czy kryzys rzeczywiście zmierza do końca, czy też nie. Zdania ekspertów są różne. Mówi się nawet o drugim dnie. Trzeba być jednak dobrej myśli.