Węgiel w punktach odbioru jest dla gmin zabezpieczony

fot: Krystian Krawczyk

Projekt ustawy, który określa cenę sprzedaży węgla dla samorządów na maksymalnym poziomie 1500 zł

fot: Krystian Krawczyk

- Z około 1 tysiącem gmin mamy podpisane umowy na dostawy węgla - poinformował w poniedziałek, 21 listopada, wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda. Zapewnił, że węgiel w punktach odbioru jest dla gmin zabezpieczony.

Jak mówił podczas briefingu Rabenda, rząd rozmawia z samorządami ws. dystrybucji węgla. - Dzisiaj możemy powiedzieć, że umowy, harmonogramy na dostawy ma w Polsce podpisane, uzgodnione około tysiąca gmin - powiedział. Jak dodał, to spora ilość.

Dodał, że do podpisania zostało mniej więcej drugie tyle umów.

Wiceminister zapewnił, że węgiel w punktach odbioru jest dla gmin zabezpieczony. - Proces (...) podpisywania umów chcielibyśmy zamknąć do końca tygodnia - wskazał.

Rabenda poinformował, że w poniedziałek w 16 urzędach wojewódzkich przeprowadzanych będzie szereg spotkań, konsultacji dla samorządowców w sprawie dystrybucji węgla.

Ustawa o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe, gminy, spółki gminne i związki gminne zakłada, że mogą kupować węgiel od importerów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za tonę. Gmina może sprzedawać węgiel mieszkańcom w cenie nie wyższej niż 2 tys. zł za tonę. Węgiel w preferencyjnej cenie mogą kupić od samorządu osoby uprawnione do dodatku węglowego. Sprzedawcom tego węgla przysługują rekompensaty, których maksymalny limit na 2023 r. na 4,9 mld zł.

Zgodnie z rozporządzeniem do ustawy, uprawnione do sprzedaży gminom z przeznaczeniem do zakupu preferencyjnego są: Polska Grupa Górnicza, PGE Paliwa, Węglokoks i Węglokoks Kraj, Tauron Wydobycie oraz Lubelski Węgiel Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.