Węgiel w Chinach dawno nie był tak drogi

Ceny węgla energetycznego w Chinach wzrosły do najwyższego poziomu od trzech lat – podaje Bloomberg.

fot: China Coal Energy

Składowisko w spółce China Coal Energy.

fot: China Coal Energy

Ceny węgla energetycznego w Chinach wzrosły do najwyższego poziomu od trzech lat – podaje Bloomberg.

Jak pisze agencja, powolny wzrost krajowej produkcji i zakłócenia w dostawach z Indonezji zbiegły się w czasie z ożywieniem na rynku energetycznym wywołanym wojną USA z Iranem. Według danych Chińskiego Stowarzyszenia Transportu i Dystrybucji Węgla, cena surowca w elektrowniach osiągnęła w poniedziałek 1004 juany (150 dolarów) za tonę. Oznacza to, że po raz pierwszy od dwóch lat osiągnęła ona poziom czterocyfrowy. Od połowy lipca ceny wzrosły o jedną czwartą.

Węgiel nadal dominuje w chińskim miksie

Bloomberg przypomina, że węgiel pozostaje głównym surowcem do produkcji energii elektrycznej w Chinach. Stanowi ok. połowy krajowego miksu energetycznego, mimo szybkiego rozwoju odnawialnych źródeł energii. Od początku roku do sierpnia krajowa produkcja paliw kopalnych spadła o ponad 3 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2025 roku. Jest to związane z zaostrzeniem środków bezpieczeństwa po tragicznym zawaleniu się kopalni w prowincji Shanxi, do którego doszło w maju. 

W tym roku odczuwalnie spadły też dostawy z Indonezji. Ten kraj jest głównym dostawcą węgla energetycznego do Chin. Dżakarta podjęła działania mające na celu ograniczenie wydobycia, by podnieść ceny i zwiększyć dochody państwa. Niedawna susza związana ze zjawiskiem El Niño obniżyła poziom wody w rzekach w kluczowych regionach wydobycia węgla w kraju, co zmusiło operatorów barek do zmniejszenia ładunku. Jak pisze Bloomberg, zużycie węgla w Chinach zazwyczaj rośnie w miesiącach zimowych, co powinno utrzymać presję na wzrost cen. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.

Miliardy prezydenta dla górników pod lupą. Demokraci po wyborach biorą się za kopalnie

Firmy górnicze, które korzystały z miliardów dolarów wsparcia ze strony administracji Donalda Trumpa, stają w obliczu nowego ryzyka: wzmożonej kontroli po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających – pisze mining.com.

Wydobycie nadal wpływa na powierzchnię Bytomia? Rozmawiał o tym zespół porozumiewawczy

W Bytomiu rozmawiano o wpływie eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.