Węgiel to bezpieczeństwo dostaw i stabilność cen

Trzy pytania do Waldemara Pawlaka, wicepremiera, ministra gospodarki

Za rosnącym zapotrzebowaniem na energię elektryczną nie nadąża wydobycie węgla kamiennego i brunatnego, na którym oparta jest w ponad 80 procentach polska energetyka. W jaki sposób resort będzie przeciwdziałał temu zagrożeniu dla bezpieczeństwa i rozwoju kraju?

Utrzymanie wydobycia węgla kamiennego na poziomie zabezpieczającym popyt krajowy jest obecnie jednym z najważniejszych zadań spółek węglowych. Aby zrealizować ten cel, konieczne są inwestycje na poziomie ok. 19 mld zł do 2015 roku. Spółki węglowe nie będą w stanie zgromadzić samodzielnie takich środków. Konieczne będzie pozyskanie ich z innych źródeł. Jedną z możliwości pozyskania funduszy na inwestycje jest częściowa prywatyzacja poprzez Giełdę Papierów Wartościowych. Skarb Państwa zachowałby jednak pakiet kontrolny prywatyzowanych spółek. Istnieje także możliwość uzyskania dodatkowych środków na inwestycje początkowe w formie dofinansowania z budżetu państwa. W celu pozyskania środków na inwestycje spółki węglowe biorą pod uwagę również inne rozwiązania, np. wprowadzenie do obiegu obligacji oraz pozyskanie maszyn i urządzeń w drodze leasingu. Jako minister gospodarki nie mam jednak możliwości bezpośredniego interweniowania u producentów poprzez ingerencję w decyzje zarządów spółek oraz naruszanie warunków i stopnia realizacji zawartych wcześniej kontraktów na dostawy węgla kamiennego dla elektroenergetyki.

Czy polski rząd jest gotowy zaakceptować koncepcję Komisji Europejskiej, dotyczącą wprowadzenia stuprocentowego systemu aukcyjnego na uprawnienia do emisji CO2 w sektorze energetycznym od 2013 r., która uderzy bezpośrednio w polską energetykę, a pośrednio w górnictwo?

Na nieformalnym posiedzeniu ostatniej Rady Unii Europejskiej ds. Energii, które odbyło się na początku lipca br., jak i na wcześniejszych posiedzeniach Rady, Polska postulowała potrzebę zmiany tej koncepcji. Jako rozwiązanie zaproponowany został wariant stopniowego dochodzenia do obowiązku nabywania wszystkich uprawnień do emisji CO2 w drodze aukcji. W opinii rządu w 2013 r. sektor energetyczny UE powinien nabywać np. 20 proc. uprawnień na aukcjach. Ilość ta stopniowo zwiększałaby się, aby w 2020 r. energetyka 100 proc. uprawnień nabywała w systemie aukcyjnym. Obecnie istnieje koalicja ok. 8-10 państw, które podzielają postulat Polski. Od możliwości utrzymania tej koalicji, oscylującej obecnie wokół mniejszości blokującej, będzie zależała przyszłość polskiego postulatu w tym zakresie. Sytuacja jest o tyle trudna, że przeciwko temu postulatowi opowiadają się silne politycznie państwa UE-15. Alternatywnym rozwiązaniem jest umożliwienie Polsce korzystania z przychodów z aukcji uprawnień w celu modernizacji sektora energetycznego. Kwestia zgodności takiego działania z unijnymi zasadami pomocy publicznej jest obecnie dyskutowana przez Polskę z Komisją Europejską.

Czy wobec stanowiska Unii strategia energetyczna Polski będzie oparta na węglu w równym stopniu jak obecnie?

Rząd polski podkreśla na forum Unii, iż ze względu na znaczne zasoby węgla, którego atutem jest bezpieczeństwo dostaw oraz stabilność cen, Polska będzie w dłuższej perspektywie czasowej polegać na tym surowcu w strukturze paliwowej państwa. Rygorystyczne wymogi polityki ochrony klimatu UE zmuszają jednak Polskę do przyszłych inwestycji w czyste technologie spalania węgla. Rozwiązaniem może być stosowanie w przyszłości technologii gazyfikacji węgla oraz wychwytu i magazynowania CO2. W perspektywie najbliższych 10-15 lat przewiduje się podobny, jak obecnie, udział węgla w strukturze paliwowej kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.