Węgiel: symbioza małych i średnich z dużymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prof. Wiesław Blaschke podkreślał, że MSP mają ważkie znaczenie w działalności polskiego górnictwa...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rola małych i średnich przedsiębiorstw działających w tzw. otoczeniu górnictwa jest na tyle faktem znaczącym, że w tegorocznej edycji Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw postanowiono temu tematowi poświęcić cały panel tematyczny.

Organizatorem tej kongresowej debaty (czwartek 27 września, sala Sejmu Śląskiego) było Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa, notabene obchodzące w tym roku jubileusz 120-lecia istnienia.

Prezes Stowarzyszenia, prof. Wiesław Blaschke podkreślił, że to, iż branża górnicza zadebiutowała w kongresowej tematyce, świadczy, że rola małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) jest ważna dla całego sektora. Zadowolony z takiego obrotu rzeczy był również wiceminister gospodarki, prof. Maciej Kaliski. W jego opinii każde spotkanie poświęcone górnictwo, górnictwu węgla kamiennego w szczególności, przyczynia się do redefinicji pozycji węgla.

- Zgodnie z definicją Komisji Europejskiej za małe przedsiębiorstwo uważa się takie, które zatrudnia do 50 osób i którego roczne przychody nie przekraczają 10 mln euro. Natomiast za średnie te, które zatrudniają do 250 osób i mają przychody do 50 mln euro. W Polsce mamy firmy z sektora MSP, które zatrudniają więcej, niż wynika z definicji, osób - przypominał i podkreślał prof. Kaliski.

Profesor uważa, że MSP działające na rzecz wielkich spółek górniczych mogą i powinny promować się, wykorzystując w tym celu trzyletni program promocji polskiego górnictwa. Przede wszystkim jednak pomyślność MSP zależy od tego, jakie zainteresowanie u wielkich podmiotów będzie wzbudzać ich oferta. Prof. Kaliski zaapelował, by w polskim górnictwie korzystano z polskich produktów, wtedy to będzie największy impuls do rozwoju MSP działających w otoczeniu górnictwa.

MSP jest liczącym się partnerem dla górniczych spółek. Górnictwo otworowe nie mogłoby działać, gdyby nie zewnętrzne firmy usługowe, na których koncesjonariusz ceduje gros prac górniczych i badawczych. W górnictwie odkrywkowym i surowców, coraz bardziej rysuje się podobna tendencja. Tam, gdzie prowadzi się roboty strzałowe, tam z reguły wykonują je wyspecjalizowane firmy działające w sektorze MSP. W górnictwie podziemnym specyfika branży określa miejsce firm zewnętrznych. Mają one swój udział w pracach związanych z ruchem zakładu górniczego (z 210 tys. osób zatrudnionych w ruchu, 38 tys. - to pracownicy MSP).

Uczestnicy debaty podkreślali, że górnictwo węgla kamiennego ma przed sobą przyszłość. Udział w niej będzie miał także sektor MSP. To, że ma on swoje problemy, jak inne małe i średnie przedsiębiorstwa działające poza górnictwem, to już inna sprawa. Utrudniony dostęp do kredytowania, biurokracja, system podatkowy z pokaźną listą niezbędnych poprawek dla jego uzdrowienia itd. Ale o tym wszystkim organizatorzy Kongresu napiszą do rządu w pokongresowych rekomendacjach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.