Węgiel Polakom kojarzy się dobrze

fot: Jarosław Galusek/ARC

Regulacje prawne obowiązujące w polskim górnictwie od 1 stycznia mogą wpłynąć przede wszystkim na wzrost kosztów ponoszonych przez indywidualnych użytkowników węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wśród skojarzeń Polaków dotyczących węgla kamiennego przeważają te o pozytywnym lub neutralnym wydźwięku - wynika z badania "Społeczny wizerunek węgla, górnictwa oraz znajomość producentów węgla", przeprowadzonego na zlecenie Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

O skojarzenia z węglem, branżą węglową i o znajomość producentów węgla zapytano 1000 mieszkańców naszego kraju, którzy ukończyli 15. rok życia. Wśród podanych spontanicznie 16 skojarzeń wiążących się z węglem tylko 5 było negatywnych. Pierwsze trzy skojarzenia dotyczyły energii, ciepła i ogrzewania (47 proc.), górnictwa i kopalń (40 proc.) oraz górników (40 proc.).

- Chcieliśmy sprawdzić, jakie jest postrzeganie węgla jako paliwa przez społeczeństwo, po negatywnych kampaniach piarowskich, które miały miejsce w drugiej połowie ub.r. w kontekście szczytu klimatycznego. Jesteśmy bardzo mile zdziwieni, bo tamte kampanie nie przyniosły społecznego odzewu. Pozytywne i neutralne postrzeganie węgla przeważa nad ocenami negatywnymi. Węgiel dalej kojarzy się z bezpieczeństwem, ciepłem, energią, a nie z zanieczyszczeniem środowiska i smrodem - wyjaśnia intencję towarzyszącą przeprowadzeniu badań Adam Gorszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Płeć nie ma znaczenia
Z energią, ogrzewaniem i ciepłem kojarzą węgiel częściej dojrzali Polacy niż młodzież, a także częściej osoby z wykształceniem wyższym niż legitymujący się wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym. Na postrzeganie węgla nie ma wpływu płeć, znaczącym czynnikiem jest natomiast status materialny. Aż 50 proc. badanych, których dochód gospodarstwa nie przekracza 1500 zł netto, kojarzy węgiel z ciepłem i energią. W ten sam sposób myśli o węglu aż trzy czwarte mieszkańców województw podkarpackiego i warmińsko-mazurskiego, 70 proc. mieszkańców Podlasia, a jedynie 24 proc. Opolan i 28 proc. Ślązaków. Skojarzenie węgiel-kopalnia jest najczęstsze dla mieszkańców województw, w których funkcjonuje lub funkcjonowało górnictwo: opolskiego, śląskiego i lubelskiego (55 proc.), ale też w mazowieckim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim. Najrzadziej na tego typu skojarzenia wskazywali mieszkańcy województw dolnośląskiego i pomorskiego. Z kopalnią częściej kojarzą węgiel mężczyźni niż kobiety, rzadziej osoby z wykształceniem wyższym niż średnim, podstawowym i zasadniczym. Skojarzenia negatywne, dotyczące zanieczyszczenia powietrza, ze wskazaniami na poziomie 5 proc. zajmują dopiero 9. miejsce wśród podanych przez Polaków. Oprócz tego Polacy podali zaledwie 4 skojarzenia o negatywnym wydźwięku: szkody górnicze (4 proc.), przywileje górnicze (3 proc.), brud, degradacja środowiska, hałdy (3 proc.) oraz związki zawodowe, strajki, protesty (2 proc.).

Branża węglowa kojarzy się Polakom przede wszystkim z kopalniami (33 proc.). W drugiej kolejności mieszkańcy naszego kraju kojarzą branżę z górnikami i kulturą górniczą oraz Górnym Śląskiem, energią, ciepłem i ogrzewaniem (po 21 proc. wskazań). Wprawdzie wśród skojarzeń z branżą górniczą - tak jak w przypadku węgla - przeważają te o pozytywnym lub neutralnym wydźwięku, jednak już piąte z kolei najliczniejsze wskazanie związane jest z wypadkami, katastrofami i szkodami górniczymi (13 proc.). Badani wymienili 10 pozytywnych i 8 negatywnych skojarzeń dotyczących producentów węgla i spółek zajmujących się sprzedażą surowca. Obok wypadków, wśród wskazań o negatywnym wydźwięku znalazły się zanieczyszczenie środowiska, związki zawodowe, strajki, protesty i postawy roszczeniowe. Spory odsetek respondentów - aż 15 proc. - nie potrafił wymienić żadnych skojarzeń związanych z branżą węglową. W tej grupie znalazły się przede wszystkim osoby do 29. roku życia, z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym, mieszkające w miastach do 200 tys. Co ciekawe, badanie pokazuje, że żaden mieszkaniec województwa opolskiego nie kojarzy branży węglowej z Górnym Śląskiem, a na takie skojarzenie wskazuje aż 48 proc. mieszkańców warmińsko-mazurskiego, 29 proc. lubelskiego i 17 proc. mieszkańców śląskiego. Tylko 8 proc. Ślązaków kojarzy branżę górniczą z wypadkami, takie skojarzenie ma natomiast po 20 proc. mieszkających w województwach kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim. O tym, że górnictwo to stabilna, dobrze opłacana praca, przekonanych jest łącznie 9 proc. respondentów, w tym 21 proc. mieszkańców województwa śląskiego, przeważnie z wykształceniem średnim i relatywnie wysokimi dochodami. Takie przekonanie ma jedynie 3 proc. mieszkańców Warmii i Mazur, a opinia o tym, że górnictwo to stabilizacja, nie pojawia się w ogóle wśród mieszkańców lubuskiego.

Bogaci widzą brud
Wśród 8 proc. respondentów, którzy wiążą branżę górniczą z zanieczyszczeniem środowiska, przeważają znacząco osoby o najwyższych dochodach, wykształcenie, wiek i płeć nie mają wpływu na opinie w tej sprawie. Najbardziej radykalne poglądy na ten temat mają mieszkańcy Polski północno-zachodniej (13-16 proc.), żadnego związku pomiędzy spalaniem węgla a czystością środowiska nie widzą na Podkarpaciu. Na południu - od Małopolski do Dolnego Śląska - liczba respondentów przekonanych o takiej zależności nie przekraczała 5 proc.

- Ograniczenia w użytkowaniu węgla przekładają się na konsekwencje finansowe i koszty, dlatego jestem spokojny, że rezygnacja ze spalania węgla jest możliwa tylko na skutek decyzji administracyjnych. Na pewno nie będzie to spontaniczna akcja użytkowników - komentuje ten wynik Adam Gorszanów.

Jak wskazuje prezes IGSPW, wyniki badania już zostały przekazane premierowi Piechocińskiemu.

- Pokażemy je także producentom. Jest to wskazówka, w jaki sposób prowadzić akcje informacyjne w samorządach, tym bardziej że to właśnie na nich spoczywa obowiązek związany z poprawą jakości powietrza. Chcemy uzmysłowić samorządom, które myślą o ograniczaniu spalania węgla, jakie są tego skutki i konsekwencje. Niestety, podejmowane dzisiaj działania idą w kierunku wyeliminowania węgla, z którego robi się źródło wszelkiego zła - konkluduje Gorszanów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.