Węgiel: obniżki cen dla energetyki do dziesięciu procent

fot: Krystian Krawczyk

Energetyka jest największym odbiorcą węgla. Według danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, w zeszłym roku kupiła 37,1 mln ton tego surowca.

fot: Krystian Krawczyk

W negocjacjach nowych umów na dostawy węgla energetyka może liczyć na mechanizmy skutkujące obniżką cen tego surowca od kilku do ok. 10 procent - uważa wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz. To efekt spadku cen energii oraz mniejszej sprzedaży węgla.

- Taki jest wymóg czasu. Ilość węgla na zwałach, spadek sprzedaży energii oraz spadek jej rynkowych cen zmuszają producentów węgla do czasem niekorzystnych dla nich decyzji jak obniżanie cen - powiedział w poniedziałek, 4 marca, wiceminister, który odpowiada w resorcie gospodarki za sprawy górnictwa i energetyki.

Zastrzegł, że w nowych umowach górnictwa z energetyką trudno mówić o jednolitym poziomie obniżki ceny węgla. - Wygląda to różnie; to przedział od kilku do ok. 10 proc. - wskazał Tomczykiewicz, przypominając, że na początku negocjacji energetyka chciała zmniejszenia cen o kilkanaście procent.

Według wiceministra w takich realiach spółki węglowe muszą bardzo rygorystycznie pilnować kosztów działalności. Kopalnie nie będą zwalniać, jednak liczba nowych pracowników ogółem na koniec toku będzie prawdopodobnie o kilka tysięcy osób mniejsza od liczb odchodzących na emerytury, co jest niekorzystne dla rynku pracy.

- Mamy nadzieję, że będzie to jedynie okres jednoroczny. Lepsze od spodziewanych wyniki wzrostu gospodarczego w czwartym kwartale ubiegłego roku wskazują na możliwe odbicie i poprawę koniunktury, co powinno przełożyć się na wzrost zapotrzebowania na energię, a więc także na węgiel - uważa Tomczykiewicz.

Energetyka jest największym odbiorcą węgla. Według danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, w zeszłym roku kupiła 37,1 mln ton tego surowca. Jednak ilość energii elektrycznej wyprodukowanej z węgla kamiennego spadła w odniesieniu do poprzedniego roku prawie o 7 proc., z 90,8 do 84,5 terawatogodzin. Wzrosła natomiast (z 52,6 do 55,6 terawatogodzin) ilość energii wytworzonej z tańszego węgla brunatnego, co jest zasługą uruchomienia nowego bloku energetycznego w Bełchatowie.

Ogółem ubiegłoroczna produkcja energii w Polsce wyniosła 159,8 terawatogodzin wobec 163,1 terawatogodzin w 2011 roku. Mniej energii oznacza mniej wykorzystanego do jej produkcji węgla, który trafił na przykopalniane zwały. W końcu grudnia ubiegłego roku leżało tam 8,3 mln t węgla, z czego 7,2 mln ton to zapasy węgla energetycznego. Zapasy kopalń były prawie 6 mln ton wyższe niż rok wcześniej. Pokazuje to skalę ubiegłorocznej dekoniunktury i spadku popytu na węgiel. Wzrosły także zapasy energetyki, która zgromadziła na zwałach 7,6 mln ton (ok. 700 tys. ton więcej niż rok wcześniej), co wystarcza na 57 dni produkcji energii.

Największym polskim dostawcą węgla energetycznego jest Kompania Węglowa. W tym roku kończą się kilkuletnie umowy spółki z największym odbiorcami - koncernami energetycznymi. W ubiegłym tygodniu spółka zawarła nową umowę - na trzy lata - z grupą Tauron, wartości ok. 2,4 mld zł. Szczegółów kontraktu nie ujawniono.

Tauron to jeden z największych odbiorców węgla kamiennego w kraju - ok. 90 proc. jego produkcji energii opiera na tym paliwie. W ostatnich latach elektrownie i elektrociepłownie grupy spalały rocznie ok. 11 mln ton węgla. Ok. 45 proc. surowca grupa kupuje od Kompanii Węglowej, a 35 proc. ma z własnych kopalń. Pozostałą część wypełniają inni dostawcy.

Kilka tygodni temu prezes Taurona Dariusz Lubera zapowiedział, że w negocjacjach nowej umowy na dostawy węgla spółka powróci do koncepcji kształtowania ceny tego surowca w powiązaniu z cenami energii elektrycznej. Lubera podkreślał, że wobec spadku sprzedaży oraz cen energii, energetyka musi szukać wszelkich sposobów obniżki kosztów, zaś koszt węgla należy do najważniejszych stałych składników kosztów produkcji energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.