Węgiel nie taki zły
W celu utrzymania poziomu globalnego ocieplenia poniżej dwóch stopni Celsjusza, kraje rozwinięte i wielostronne instytucje będą musiały przeznaczyć większe środki na rzecz krajów rozwijających się, aby te mogły podjąć walkę ze zmianami klimatycznymi. Wnioski Komisji zakładają utworzenie do 2015 r. rynku węgla obejmującego państwa OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) i stworzenie systemu finansowania niskoemisyjnych technologii jego spalania.
Rynek ten – wg wniosków KE – należałoby rozszerzyć, tak aby do 2020 r. objął największe gospodarki wschodzące, a w przyszłości stał się ogólnoświatowym rynkiem węgla.– Zmaganie się z przyczynami zmian klimatycznych wymagać będzie w najbliższych dziesięcioleciach znacznych, zarówno prywatnych, jak i publicznych inwestycji. Jednak ich koszty będą o wiele niższe, niż gdybyśmy pozwolili na dalsze destrukcyjne zmiany klimatyczne.
Europejski plan naprawy gospodarczej oraz podobne działania na skalę światową, mające na celu przeciwstawienie się kryzysowi ekonomicznemu, umożliwiają przyspieszenie niezbędnych decyzji inwestycyjnych zakładających niską emisję węgla, stymulację rozwoju i innowacji, a jednoczesne tworzenie miejsc pracy. Jednakże zasadniczą rolę w zawarciu porozumienia w Kopenhadze będą odgrywać nowe rozwiązania finansowe – stwierdził podczas swego wystąpienia na forum Komisji Europejskiej Stavros Dimas, europejski komisarz ds. środowiska.