Węgiel nie straci dominacji w energetyce

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jerzy Podsiadło powiedział, że spółka przygotowuje się do upublicznienia, jednocześnie realizując strategię polegającą na budowie wszechstronnej grupy przemysłowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Udział węgla kamiennego i energetycznego w krajowej produkcji energii spadnie w 2020 r. do ok. 80 proc., wobec 88 proc. w ubiegłym roku; 10 lat później udział ten może wynosić 59-79 proc., w zależności od rozwoju innych źródeł energii - prognozują eksperci.

Przyszłość krajowej energetyki opartej na węglu była w środę tematem konferencji w Katowicach. Wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz zapowiedział, że na początku przyszłego roku gotowa będzie aktualizacja polskiej polityki energetycznej, która również przedłuży perspektywę tej polityki do 2050 roku. Znajdą się tam m.in. najnowsze prognozy dotyczące zapotrzebowania na poszczególne surowce energetyczne.

Według prezesa, wyspecjalizowanej w eksporcie węgla, spółki Węglokoks Jerzego Podsiadły, w perspektywie 2030 roku udział węgla kamiennego w tzw. miksie energetycznym będzie się systematycznie zmniejszał, jednak nie ma mowy o radykalnym spadku zużycia tego surowca.

W ubiegłym roku z węgla kamiennego wyprodukowano w Polsce 53 proc. energii, a z węgla brunatnego 35 proc. Za kilkanaście lat na obu rodzajach węgla oparte będzie - według analityków Węglokoksu - łącznie ok. 80 proc. produkcji energii, a w perspektywie roku 2030 nastąpi dalszy spadek udziału węgla w miksie energetycznym. Jak duży będzie to spadek, zależy m.in. od tempa rozwoju odnawialnych źródeł energii, energetyki gazowej jądrowej.

Podsiadło podkreślił, że w ciągu najbliższych kilkunastu lat nie ma możliwości odejścia polskiej gospodarki narodowej od węgla jako głównego źródła energii.

W ubiegłym roku polska produkcja węgla sięgnęła 79,2 mln ton, z czego 67,5 mln ton to węgiel energetyczny. Połowa produkcji przypada na Kompanię Węglową, a udziały Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Katowickiej Grupy Kapitałowej to odpowiednio 17 i 15 proc. Kolejne 10 proc. przypada na kopalnię Bogdanka, a 8 proc. na pozostałych producentów. Największym odbiorcą węgla są elektrownie i elektrociepłownie, które w zeszłym roku zużyły go ok. 39 mln ton.

- Umiarkowane prognozy wskazują, że około 2030 r. zużycie węgla może być w granicach 62 mln ton rocznie, w tym co najmniej 50 mln ton węgla energetycznego. Optymistyczne prognozy zakładają nawet wyższe zużycie. Natomiast w perspektywie 2050 r. może to być - według różnych szacunków - między 30 a 53 mln ton rocznie - powiedział prezes Węglokoksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM rozwija ekosystem miejskich usług dronowych

Metropolia inwestuje w edukację, infrastrukturę i współpracę, rozwijając nowoczesne usługi dronowe dla samorządów.

Potężne wsparcie dla śląskich strażaków i samorządów. Ponad 13 milionów w grze

Ostatnie tygodnie obfitowały w ważne wydarzenia dla Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Zawarte zostały m.in. umowy z władzami Ustronia na budowę ponad sześciokilometrowego odcinka sieci kanalizacyjnej oraz Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej na zakup specjalistycznego sprzętu ratowniczego i ochrony osobistej.

Grzegorz Wrona: O górnictwie trzeba mówić „od dołu”, czyli z perspektywy ludzi i realnych problemów branży

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Grzegorz Wrona podkreślił znaczenie ustawy, która umożliwi Agencji Rozwoju Przemysłu udzielanie pożyczek przedsiębiorstwom górniczym. „Traktujemy jednak ten mechanizm jako rozwiązanie wyjątkowe, stosowane wtedy, gdy rzeczywiście pojawia się zagrożenie” – powiedział w rozmowie dla „Super Expressu” podczas konferencji Impact w Poznaniu.

Rewolucja w programie Czyste Powietrze. Gminy dostaną więcej pieniędzy, mieszkańcy – nowe wsparcie

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotował nowe porozumienia dla gmin