Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 812.09 USD (+2.33%)

Srebro

76.13 USD (+0.79%)

Ropa naftowa

100.95 USD (-2.56%)

Gaz ziemny

2.80 USD (-2.64%)

Miedź

5.65 USD (-0.05%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 812.09 USD (+2.33%)

Srebro

76.13 USD (+0.79%)

Ropa naftowa

100.95 USD (-2.56%)

Gaz ziemny

2.80 USD (-2.64%)

Miedź

5.65 USD (-0.05%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Węgiel jest Polsce potrzebny

fot: Maciej Dorosiński

- W górnictwie doby PRL-u górnik był w bardzo szczególnej sytuacji. Jednocześnie był na piedestale, bo miał szereg różnych uprawnień. Z drugiej strony na dnie, bo w miejscu swojej pracy był bardzo pomiatany - wspomina Jan Lityński

fot: Maciej Dorosiński

- Bardzo wiele krzywdy zrobiło myślenie typu, że Polska do górnictwa dokłada. Nie jest to prawdą, nawet jeśli rachunek ekonomiczny czasami na to wskazywał. Węgiel jest Polsce potrzebny i jest to bardzo ważne paliwo dla naszego kraju - mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Jan Lityński, uczestnik strajku w kopalni Manifest Lipcowy w 1980 r,.obecny doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Panie ministrze, jak Pan wspomina wydarzenia, które 32 lata temu miały miejsce w Jastrzębiu?
Dla mnie ten strajk to była jedna z najważniejszych przygód życiowych. Chodź przyznam, ciężko mówić o strajku jako o przygodzie, bo strajk jest trudną walką i trudnym bytowaniem. Dla mnie było to ważne, bo poznałem wówczas mnóstwo wspaniałych ludzi, których wspólnym celem była walka o wolność i godność człowieka pracy. Z wieloma z nich się zaprzyjaźniłem. Te przyjaźnie przetrwały mimo upływu lat i chociaż zbyt często nie widywaliśmy się. Strajk miał charakter heroiczny. Miał wielkie znaczenie. Sądzę, że bez niego wydarzenia nie potoczyłyby się tak szybko i ta wolność przyszłaby później.

Co z tego co wywalczono, udało się zrealizować?
Przede wszystkim na pierwszy plan wysuwa się rezygnacja z systemu czterobrygadowego w górnictwie. Wywalczono też wolne soboty. Choć z dzisiejszej perspektywy i przy dzisiejszym systemie ekonomicznym można się zastanawiać, czy wolne soboty można utrzymać. Jest z tym jednak związany jeden bardzo ważny warunek, jeśli się z nich rezygnuje, to trzeba wiedzieć, dlaczego tak się dzieje.

Jak wyglądała w tamtym czasie sytuacja górników?
W górnictwie doby PRL-u górnik był w bardzo szczególnej sytuacji. Jednocześnie był na piedestale, bo miał szereg różnych uprawnień. Z drugiej strony na dnie, bo w miejscu swojej pracy był bardzo pomiatany. Dlaczego uważam, że sytuację górników trzeba uwzględniać szczególnie wtedy, gdy pojawiają się pomysły reformowania przemysłu wydobywczego.

Jak można mieszkańcom innych regionów Polski przybliżyć pracę górników? Często są postrzegani przez pryzmat wysokich zarobków i uprawnień. Zapomina się o niebezpieczeństwach związanych z tą ciężką pracą....
Bardzo wiele krzywdy zrobiło myślenie typu, że Polska do górnictwa dokłada. Nie jest to prawdą, nawet jeśli rachunek ekonomiczny czasami na to wskazywał. Węgiel jest Polsce potrzebny i jest to bardzo ważne paliwo dla naszego kraju. Jeśli wspomniany rachunek tak pokazywał, to wówczas konieczne były zmiany w tej branży. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie można dokonywać zmian bez porozumienia z górnikami. To jest zawód, który jest szczególny. Wchodzenie pod ziemię i przebywania tam przez kilka godzin nie jest naturalne dla człowieka. Ludzie, którzy się na to decydują, zasługują na szacunek ze względu na swoją trudną ciężką i niebezpieczną pracę.

Na początku naszej rozmowy wspominał Pan o godności. Czy ludzie w pracy mogą powiedzieć, że są dzisiaj w dobry i godny sposób traktowani?
Jest to trudne pytanie, bo takie sytuacje zależą od bardzo wielu czynników m.in. od siły związków zawodowych, ale także od ich rozsądku. Bywa bowiem tak, że związki zawodowe prześcigają się w postulatach, które czasami mają wręcz absurdalny charakter. Uważam, że w wielu miejscach godności jest za mało. Wpływ na to ma sytuacja ekonomiczna, która powoduje, że ludzi się wykorzystuje. To właśnie jest pole do działania dla związków zawodowych, aby monitorowały sytuacje nie tylko w miejscach widocznych, ale również w tych ukrytych. Dziś związki zawodowe mogą legalnie działać i nikt za działalność związkową nie musi obawiać się więzienia. Bywa, że dialog pomiędzy stroną społeczną a pracodawcami jest karykaturalny i często się załamuje. Moim zdaniem, trzeba jednak poszukiwać porozumienia i zakładać, że obie strony dialogu mają dobrą wolę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.