Węgiel dla elektrowni, nie na eksport
Braki krajowego węgla energetycznego widoczne są już od kilku miesięcy.
- Patrząc po wykonaniu dostaw węgla w I i II kwartale, w wielu firmach w Polsce węgla brakowało. Tylko że nie ma żadnej reguły, bo jedne dostały 100 proc. zamówień, a inne 70 proc. - mówi GP szef jednej z dużych firm energetycznych.
Mniej węgla z Kompanii
W tym roku tylko Bogdanka nie ma problemów z wydobyciem węgla, ale jej udział w produkcji węgla kamiennego w Polsce to tylko około 6 proc. Natomiast największe znaczenie dla rynku ma to, co się dzieje w Kompanii Węglowej, największej polskiej firmie górniczej, o ponad 50-proc. udziale w krajowej produkcji węgla. Ta zaś po siedmiu miesiącach 2008 roku wydobyła około 1,8 mln ton węgla mniej niż rok temu - napisała \"Gazeta Prawna\".
- Zakładamy stabilizację produkcji i przy zwiększonych inwestycjach, które planujemy od 2010 roku nawet na poziomie 1,5 mld zł, zakładamy wzrost wydobycia o około 3 mln ton od 2013 roku, do poziomu 49-50 mln ton rocznie - mówi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej.
Aby wywiązać się ze zobowiązań wobec odbiorców krajowych, Kompania w tym roku ograniczy eksport z planowanych 8 mln ton do 6 mln ton i te 6 mln ton jest jedyną rezerwą polskiego górnictwa.
Węgiel zdrożeje
Wiadomo też, że w przyszłym roku węgiel zdrożeje.
- Najgorsze, że nikt ciągle nie wie, o ile. Negocjacji z Kompanią jeszcze nie ma i stąd pełno plotek, że zażąda 30-50 proc. podwyżki w październiku, na progu sezonu zimowego, gdy zużycie węgla rośnie - dodaje szef z dużych firm energetycznych.
Sama Kompania problemu nie widzi.
- Wiemy już, jakich oczekujemy podwyżek na 2009 rok. Oferty złożymy na przełomie września i października - mówi Zbigniew Madej.
Jeśli Kompania zechce podwyżki większej niż 15 proc., to będzie wojna z energetyką. Jednak węgla brakuje, więc może być podobnie jak w tym roku, czyli że podwyżka oficjalna będzie powiedzmy 15 proc., a potem co kwartał małymi kroczkami ceny będą dalej szły w górę.