Węgiel da się spalić w zgodzie z ekologią...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ekokocioł to także komfort obsługi, za który - niestety - trzeba troszkę zapłacić...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niska emisja to problem nienowy. W ciągu 15 lat, choć spadła emisja z dużych źródeł przemysłowych, stan powietrza w wielu miejscach pozostawia wiele do życzenia. Jest tak za sprawą tego, że najgorsze gatunki węgla wykorzystywane są w spalaniu przeciwprądowym.

Co to za spalanie? Konwencjonalne komorowe kotły rusztowe z okresowym podawaniem paliwa, czyli wysypywaniu węgla łopatą lub wiadrem, to typowy przykład techniki spalania przeciwprądowego, czyli najmniej ekologicznego i ekonomicznego. Na drugim biegunie jest spalanie współprądowe, w których proces termiczny jest kontrolowany - mówił o tym (na IX konferencji naukowo-technicznej "Kotły małej mocy zasilane paliwem stałym") dr inż. Aleksander Sobolewski, dyrektor Instytutu Chemicznego Przeróbki Węgla.

Zadaniem IPChW jest "dostarczanie wiedzy innowacyjnej dla wspomagania wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstw działających w obszarze karbochemii, energetyki, górnictwa i przetwarzania odpadów pozwalającej efektywne użytkować paliwa kopalne, odnawialne i alternatywne...".

W Polsce mamy ponad 6 mln indywidualnych gospodarstw domowych, z których tylko co dziesiąte używa gazu ziemnego do ogrzewania. Spora cześć gospodarstw nie używa kotłów centralnego ogrzewania, lecz zwykłych i archaicznych pieców kaflowych. Zarówno w piecach, jak i przestarzałych kotłach węgiel spala się w najmniej ekonomiczny i ekologiczny sposób. To za sprawą spalania przeciwprądowego.

W takich paleniskach wskutek stopniowego spadku temperatury spalin dochodzi do przerwania spalania, nim paliwo stałe ulegnie całkowitemu spaleniu. Wówczas w spalinach, wylatujących w atmosferę kominami, stężenie składników palnych jest bardzo wysokie. To skutkuje nie tylko niską sprawnością energetyczną takie sposobu spalania (więcej węgla trzeba spalić, by osiągnąć zakładany efekt energetyczny) i wysoką emisją zanieczyszczeń - pyłów zawieszonych, związków wodorowych i tlenku węgla.

Znaczne obniżenie emisji zanieczyszczeń oraz równie znaczną poprawę sprawności energetycznej można uzyskać stosując kotły z automatyczną kontrolą procesu spalania. Do takich kotłów podawane musi być paliwo odpowiedniej jakości. Jedno i drugie kosztuje, a w Polsce większość klientów kieruje się kryterium ceny...

- Obecnie na rynku mamy prywatny i elastyczny sektor produkcji kotłów, któruy otwarty jest na innowacje, jednak bez motywacji wprowadzania na rynek najlepszych, czyli drogich, kotłów centralnego ogrzewania. Po drugiej stronie mamy scentralizowany sektor produkcji i dystrybucji paliw nastawiony na jak najwyższą wartość sprzedaży a nie jakość oferowanego paliwa - mówił dr Sobolewski podczas IX konferencji poświęconej ograniczeniu niskiej emisji z ogrzewnictwa indywidualnego.

W opinii IChPW taki stan rzeczy jest przede wszystkim skutkiem braku uregulowań prawnych. Brakuje bowiem:
• standardów kwalifikowanych paliw stałych dla ogrzewnictwa indywidualnego,
• kontroli właściwych paliw na podstawie zmierzonych parametrów identyfikujących konkretną partię/dostawę paliwa,
• standardów emisyjnych urządzeń grzewczych małej mocy dostępnych na rynku,
• możliwości sprawdzenia stanu technicznego zainstalowanych urządzeń grzewczych i instalacji kominowych, gdyż obecnie to właściciel posesji decyduje o tym, czy zechce wpuścić do siebie osobę kontrolującą...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

Spółki energetyczne i Gaz-System wspólnie będą korzystać z drugiego terminala FSRU

Enea, Orlen, PGE Polska Grupa Energetyczna i Unimot podpisały w poniedziałek porozumienie z Gaz-Systemem o wspólnym korzystaniu z mającego powstać drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej.

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.