Węgiel: czterech mężczyzn odpowie za paserstwo

Wegiel 2

fot: ARC

"Węgiel i co dalej?" to hasło ogólnopolskiego panelu szefów górnictwa i energetyki organizowanego przez redakcje "Rzeczpospolitej" i gazety giełdowej "Parkiet" w najbliższy czwartek w Katowicach

fot: ARC

Czterej mężczyźni, którzy handlowali skradzionymi z kopalni talonami na węgiel, odpowiedzą przed sądem za paserstwo. Podejrzani tłumaczą, że sami kupili talony na bazarze. Sprawców zuchwałej kradzieży węglowych bonów dotychczas nie wykryto.

Do kradzieży w bytomskiej kopalni „Bobrek-Centrum” doszło w miniony weekend. Po włamaniu do biur zakładu z szafy pancernej zniknęło blisko 15 tys. talonów, uprawniających górników i emerytów do otrzymania ponad 10 tys. ton węgla, wartego w sumie ponad 5 mln zł. Zaraz po kradzieży talony zostały zablokowane.

Bytomska policja poinformowała o zatrzymaniu czterech mężczyzn, którzy usiłowali sprzedać niewielką liczbę skradzionych talonów. Nie znaleziono jednak podstaw, aby zarzucić podejrzanym, że to oni dokonali włamania i kradzieży. Za paserstwo grozi im do 5 lat więzienia. Są pod dozorem policji.

Podejrzani tłumaczyli, że sami kupili talony na bazarze w Zabrzu i chcieli je sprzedać zainteresowanym. Nie ma dowodów na to, że zatrzymani mają związek z włamaniem. Policjanci zapewniają jednak, że śledztwo w tej sprawie nadal trwa.

Sprawa może mieć negatywne skutki dla wielu potencjalnych nabywców węgla, ponieważ często zdarza się, że klienci kupują przed kopalniami talony od uprawnionych do nich osób – górników lub emerytów górniczych. Tymczasem talony o numerach zgodnych ze skradzionym zostały zablokowane i nie będą realizowane.

Kompania Węglowa opublikowała numery skradzionych talonów m.in. w internecie i w ogłoszeniach przed kopalnią. Ci, do których te informacje nie dotrą i mimo ostrzeżeń kupią skradzione talony, zostaną oszukani. Kompania nie odpowiada za szkody powstałe w wyniku nabycia skradzionych talonów od osób trzecich. Uprawnieni pracownicy kopalni nie stracą na kradzieży – dostaną inne talony.

Jak poinformowała aspirant Agnieszka Cabak z bytomskiej policji, zatrzymani handlarze skradzionymi talonami to mieszkańcy Zabrza w wieku 27, 29 i 30 lat.

Talony przysługują byłym i obecnym pracownikom kopalń w ramach tzw. deputatu węglowego. Każdy górnik z Kompanii Węglowej uprawniony jest rocznie do 8 ton darmowego węgla, a emeryt - do 3 ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.