Węgiel brunatny: wyczerpywanie złóż wpłynie na spowolnienie gospodarcze

1341203553 elektrownia patnow zepak com pl

fot: zepak.com.pl

PAK jest w trakcie modernizacji kotła nr 5 Elektrowni Pątnów I

fot: zepak.com.pl

Wyczerpywanie się złóż węgla brunatnego, a co za tym idzie niższa produkcja energii w Zespole Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, która jest najważniejszym pracodawcą w subregionie, przełoży się na jego spowolnienie gospodarcze - wynika z analizy Instytutu Badań Strukturalnych.

"Rozwój subregionu Konińskiego jest zagrożony w związku z przewidywanym ograniczaniem działalności jego głównego podmiotu gospodarczego - grupy Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) S.A. Zagrożenie to wynika z wyczerpywania się zasobów węgla brunatnego, a w konsekwencji zmniejszania się możliwości produkcji energii, stanowiącej główne źródło zysków grupy. Sytuacja grupy przełoży się na spowolnienie gospodarcze subregionu, głównie poprzez likwidowanie dobrze płatnych miejsc pracy oraz spadek dochodów dla gmin. Będzie to miało wymierne skutki dla wszystkich mieszkańców subregionu, obniżając poziom usług publicznych i jakość życia" - napisali w opublikowanym we wtorek, 15 stycznia, raporcie eksperci Instytutu Aleksander Szpor i Daniel Kierwa.

Eksploatowane przez ZE PAK złoża węgla brunatnego były w 2017 r. szacowane na 54,4 mln t. Jak wyliczyli eksperci IBS, gdyby utrzymać produkcję węgla brunatnego na poziomie 2017 r., złoża te wyczerpią się w ciągu pięciu lat.

W opinii autorów raportu, działalność ZE PAK w oparciu o węgiel brunatny będzie spadać i zakończy się około roku 2035.

Tymczasem ZE PAK to największy pracodawca w regionie konińskim. Na koniec 2017 r. zatrudniała blisko 6 tys. osób, w tym 1,5 tys. w segmencie wydobycia. Jest też największym płatnikiem podatków i opłat w subregionie. W 2017 r. było to niemal 248 mln zł, z czego prawie 171 mln zł trafiło do samorządów lokalnych - dla większości z nich środki te to niezwykle istotne źródło dochodów.

Jednak - jak podkreślają eksperci - węgiel brunatny, bez względu na stosowane technologie spalania, pozostanie najbardziej emisyjnym z wykorzystywanych w Polsce paliw. Emisje z niego pochodzące są o ok. 13 proc. wyższe niż w przypadku węgla kamiennego i 40 proc. wyższe niż w przypadku gazu ziemnego.

Również dla samego subregionu konińskiego działalność ZE PAK ma swoje negatywne konsekwencje - przede wszystkim dla upraw rolnych, obniżenia bilansu wód, utraty bioróżnorodności i wysokich emisji CO2.

"Największym kosztem zewnętrznym generowanym przez grupę są koszty zdrowotne, związane z emisją szkodliwych gazów i pyłów do atmosfery przez elektrownie PAK. Łącznie za cały rok 2016 były szacowane na kwotę 2,8-5,4 mld euro, co oznaczało zewnętrzne koszty zdrowotne w przeliczeniu na 1 MWh wytworzonej energii na około 104 euro" - napisali Szpor i Kierwa.

"Wskazujemy, że tworzenie nowych miejsc pracy w branżach pokrewnych do górnictwa oraz wsparcie procesu przekwalifikowywania może ułatwić zmiany struktury gospodarczej regionu. Jednocześnie wskazujemy, że dążenie do zachowania możliwie wysokich zdolności wytwórczych w ramach grupy ZE PAKna podstawie innych źródeł energii jest pożądane zarówno z ekonomicznego, jak i społecznego punktu widzenia" - napisali. Ich zdaniem, alternatywą dla transformacji węglowej w subregionie powinny być inwestycje w inne technologie, np. gaz i biomasę jako źródła stabilizujące OZE - wiatr i słońce. Jako atrakcyjną opcję wymieniają też technologie wodorowe.

Jak podkreślili, spadek zatrudnienia w segmencie wydobycia węgla brunatnego będzie jednym z kluczowych wyzwań dla subregionu konińskiego, biorąc pod uwagę jego obecną sytuację społeczno-ekonomiczną. Ich zdaniem, redukcję zatrudnienia w konińskich kopalniach odkrywkowych można osiągnąć poprzez odejścia pracowników do innych sektorów gospodarki, odejścia na emeryturę i zatrzymanie przyjmowania nowych. Zwracają uwagę, że struktura wykształcenia pracowników w sektorze wydobywczym przypomina strukturę wykształcenia pracowników sektora produkcji przemysłowej i budownictwa i to właśnie w tych sektorach pracownicy opuszczający górnictwo będą mieli największe szanse na zdobycie zatrudnienia. Jednak - wskazują autorzy raportu - trudno będzie sprostać oczekiwaniom dotyczącym warunków pracy - średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w grupie ZE PAK w latach 2013-2017 wynosiło 6 tys. 358 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.