Węgiel brunatny jako opcja awaryjna

fot: Krystian Krawczyk

Węgiel brunatny - co wielokrotnie podkreślali przedstawiciele rządu - z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego ma niewątpliwą zaletę - jest surowcem niewymagającym transportu i niewrażliwym na trendy rynkowe

fot: Krystian Krawczyk

- Węgiel brunatny traktujemy jako opcję awaryjną. To jest tylko furtka na sytuacje kryzysowe - wskazała we wtorek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Zwróciła uwagę, że dopuszczono też do spalania miał węglowy, ale za palenie np. płytami meblowymi grozi mandat.

Szefowa resortu klimatu pytana we wtorek w Radiu Zet, czy mieszkaniec Wejherowa, który spalał w kozie wiórowe płyty meblowe, powinien zapłacić mandat, którego odmówił, powołując się na słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, wskazała, że na pewno prezes nie zachęcał do palenia takimi płytami. - Absolutnie ta wypowiedź (prezesa PiS) nie była zachętą do łamania prawa. A takie zjawisko zdecydowanie łamaniem prawa jest - podkreśliła.

Minister wyraziła przypuszczenie, że zapewne płyty, które spalał mieszkaniec Wejherowa były olejowane i klejone substancjami, które absolutnie nie są dozwolone do spalania. - Definicja płyty pokrytej olejem jest prosta - jeżeli ktoś nam przekaże informację, że ma taki zamiar (aby palić w piecu takim materiałem - PAP) na pewno upewnimy osobę, że nie jest to dozwolone, jest za to mandat - wskazała.

- Trzeba w tej chwili palić wszystkim, no poza oczywiście oponami i tym podobnymi rzeczami, (...) bo po prostu Polska musi być ogrzana - mówił lider PiS Jarosław Kaczyński na początku września podczas spotkania z mieszkańcami w Nowym Targu, odpowiadając na jedno z pytań, w którym wskazywano na drogi węgiel i gaz oraz na najbardziej rygorystyczne przepisy antysmogowe, które uderzają w najbiedniejszych, ograniczając palenie drewnem.

Moskwa stwierdziła podczas wtorkowej audycji, że jej resort sprawdzał, czym palą Polacy. - Według badań, które przeprowadziliśmy w ministerstwie, 60 proc. tych osób, które mają piece węglowe decyduje się na przejście - częściowo lub całkowicie - na drewno. To jedno z tych źródeł, które może zastąpić węgiel - zaznaczyła.

Przypomniała, że dopuszczono też do spalania miał i węgiel brunatny. - To jest ten kompromis na czas kryzysu - możliwość absolutnie awaryjna, którą daliśmy Polakom - mówiła. Minister przyznała, że parametry dla węgla brunatnego i dla miału zostały obniżone, ale nie dopuściliśmy absolutnie substancji szkodliwych dla zdrowia. - Takiego kompromisu nie ma i do takiego kompromisu nigdy nie dopuścimy - zapewniła.

Jak mówiła, jeżeli ludzie mają wątpliwości czym wolno palić, mogą to sprawdzić. - Dzisiaj jest dużo źródeł dostępnych, jeżeli nie internet, na pewno telefon do Inspekcji Ochrony Środowiska, można przedzwonić do nas do ministerstwa - wytłumaczymy czym można palić - stwierdziła.

Szefowa resortu klimatu pytana czy warto kupować dzisiaj węgiel brunatny jako opał wskazała: - Węgiel brunatny traktujemy jako opcję zupełnie awaryjną. (...) To jest tylko furtka na sytuacje absolutnie nadzwyczajne i kryzysowe - zaznaczyła.

Dopytywana czy dobrze, że otwarto tę furtkę, bo wcześniej palenie tym rodzajem węgla było zakazane ze względu na to, że był uważany za zabójczy dla środowiska i domowych instalacji grzewczych ze względu na zawartość większych ilości dwutlenku siarki, metali ciężkich i rakotwórczego benzopirenu odpowiedziała, że są to bardziej pojedyncze sytuacje niż masowe. - Więc tu nie ma żadnego ryzyka, patrząc też na liczbę pieców, dużego zanieczyszczenia, czy w ogóle zanieczyszczenia środowiska - powiedziała.

- Dokładnie to oszacowaliśmy, sprawdziliśmy - zapewniła minister Moskwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów.