Węgiel: akcyzowe zamieszanie
fot: Maciej Dorosiński
Od 2012 r. niektórzy z odbiorców węgla muszą do każdej tony doliczyć akcyzę
fot: Maciej Dorosiński
Nowy rok przyniósł znowelizowaną ustawę o podatku akcyzowym. Na jej podstawie akcyzą zostały objęte czynności związane z handlem węglem. Nowelizacja przyniosła nie tylko nowy podatek ale przede wszystkim chaos informacyjny, który odbił się m.in. na sytuacji składów węglowych oraz ludzi uprawnionych do deputatu.
Jeden z mieszkańców Katowic, który posiada prawo do deputatu, zadzwonił do naszej redakcji i poinformował, że nie mógł odebrać w kopalni Wujek należnego mu węgla. Wyjaśniono mu, że w związku z wprowadzeniem akcyzy wydawanie węgla zostało wstrzymane.
- W związku z niejasnością przepisów związanych z akcyzą w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego wstrzymano wydawanie deputatu. Zarząd pracuje nad uregulowaniami w tej kwestii - wyjaśnia Wojciech Jaros, rzecznik KHW.
W kopalniach Kompanii Węglowej węgiel wydawany jest bez przeszkód i posiadacze talonów mogą spokojnie zgłaszać się po należną im ilość węgla.
- Musimy trzymać się litery prawa. Prawo nakazuje, że jeśli następuje zwolnienie z akcyzy to odbiorca węgla, który posiada deputat, musi złożyć oświadczenie, że węgiel będzie wykorzystywać do użytku domowego. Musi także posiadać potwierdzenie dostawy węgla. Zaznaczam, że deputatowcy są zwolnieni z podatku akcyzowego - mówi Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.
Wyjaśnienia w sprawie akcyzy próbowaliśmy szukać pod numerami Krajowej Informacji Podatkowej. Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania nie udało się niestety połączyć z konsultantem. Na osłodę pozostała jedynie spora dawka muzyki fortepianowej mającej umilać czas spędzony przy słuchawce.