Węgiel: Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła raport o cenach na światowych rynkach

fot: Krystian Krawczyk

Polski węgiel dla energetyki w lipcu nieznacznie potaniał, ale na świecie ceny surowca wreszcie idą w górę po 9 miesiącach ciągłych spadków

fot: Krystian Krawczyk

W marcu wzrosły ceny węgla we wszystkich głównych terminalach węglowych. Jednocześnie pogłębiły się dysproporcje cenowe: w Australii i RPA cena tony węgla wzrosła powyżej 100 USD, a w Europie przekroczyła 70 USD - wynika z opracowania Agencji Rozwoju Przemysłu.

Indeksy cenowe w głównych terminalach węglowych poszybowały mocno w górę, zwiększając tym samym dysonans cenowy pomiędzy dwoma dużymi rynkami regionalnymi, tj. obszarem Pacyfiku i obszarem Atlantyku. W stosunku do cen węgla w australijskim Newcastle (NEWC) oraz południowoafrykańskim Richards Bay (RB), te notowane w europejskich terminalach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) były niższe aż o ok. 30 proc. - czytamy w opublikowanym w środę przez katowicki oddział ARP comiesięcznym podsumowaniu publikacji prasowych dotyczących światowego rynku węgla w marcu br.

Niemniej europejski indeks DES ARA, obrazujący ceny węgla energetycznego w trzech zachodnioeuropejskich portach, według platformy GlobalCoal wzrósł z 66,41 USD za tonę 5 marca br. do 70,75 USD za tonę trzy tygodnie później. W tym samym czasie indeksy cenowe dla rynku Pacyfiku przekroczyły w ostatnim tygodniowym notowaniu długo nienotowany na tym rynku pułap cenowy 100 USD za tonę, zbliżając się nawet do 104 USD.

Wzrostom cen węgla w Europie - jak wskazują eksperci - sprzyjała zwiększona konsumpcja węgla w Niemczech oraz rosnące stawki frachtowe, szczególnie w drugiej połowie miesiąca. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym węglowi była mroźna pogoda, która zwiększała popyt na energię z paliw stałych w Niemczech, przy malejącej produkcji energii z wiatru.

Jak czytamy w opracowaniu ARP, tylko w pierwszym tygodniu marca niemiecka konsumpcja węgla wzrosła prawie dwukrotnie - z tego surowca wyprodukowano 6,2 gigawatogodzin energii, wobec 3,3 GWh tydzień wcześniej. Jednocześnie udział węgla w łącznej produkcji energii z węgla i gazu wzrósł o 34 proc., wobec 29 proc. w ostatnim tygodniu lutego. Niemniej - jak wynika z analiz - gaz nadal wypiera węgiel w pierwszeństwie dostępu do sieci.

Mimo obserwowanego w ostatnich tygodniach wzrostu produkcji energii z węgla, eksperci oceniają, iż - jak podano w raporcie - perspektywy na nadchodzące lato pozostają słabe ze względu na spadające w drugim kwartale marże dla producentów energii nawet dla jednostek węglowych o wysokiej sprawności.

Pomimo słabych prognoz dotyczących popytu, uwarunkowania podaży w Europie są obecnie bardziej ograniczone niż rok wcześniej z powodu niskich zapasów i sporych nadwyżek na rynku Azji, które hamują dostawy drogą morską do Europy - napisano w opracowaniu ARP.

Na początku marca zapasy węgla w centrum przeładunkowym ARA spadły o 85 tys. t w ciągu tygodnia, do rekordowo - jak na tę porę roku - niskiego poziomu 2,4 mln t, po czym z końcem miesiąca wzrosły do 3,6 mln t. Niemniej jest to nadal ponad 2 mln t mniej niż rok wcześniej.

W ocenie analityków, rozpiętość cenowa między indeksami cenowymi FOB Newcastle i FOB RB a CIF ARA zachęca atlantyckich dostawców do kierowania się na rynki azjatyckie, gdzie głównymi rozgrywającymi pozostają Indie i Chiny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.