Według znanej wirusolożki, druga fala pandemii już nam nie grozi

fot: Kajetan Berezowski

Wszyscy powracający z zagranicznych wojaży muszą się jeszcze mieć na baczności. Epidemia bowiem całkiem nie wygasła.

fot: Kajetan Berezowski

Znana czeska wirusolożka, Soňa Peková zakomunikowała w wywiadzie dla portalu Novniki.cz, że według jej wiedzy, opartej m.in. na doświadczeniach innych światowych ekspertów z tej dziedziny, nie należy spodziewać się nawrotu pandemii koronawirusa.

- Sytuację należy uznać za opanowaną. Żaden nawrót koronawirusa już nam nie grozi, choć lokalne jego ogniska mogą się jeszcze pojawiać. Do Bożego Narodzenia, według mojej wiedzy, wirus zniknie zupełnie z naszej planety – twierdzi wirusolożka.

Soňa Peková ostrzegła jednak, że wszyscy powracający z zagranicznych wojaży muszą się jeszcze mieć na baczności. Epidemia bowiem całkiem nie wygasła. Każde złe samopoczucie może oznaczać zakażenie koronawirusem, a to wymaga testowania i przejścia przez dwutygodniową kwarantannę.

- Nawet, jeśli ludzie ponownie przyniosą z sobą koronawirusa, to wszyscy jesteśmy odpowiednio na to przygotowani, gotowi do natychmiastowej interwencji, gotowe są szpitale i laboratoria.

COVID-19 to brat wirusa SARS. Zachowuje się tak samo jak SARS i MERS – wskazują specjaliści. Pierwszy, to wirus zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej, który pojawił się jesienią 2002 r. w prowincji Guangdong na południu Chin, skąd rozprzestrzenił się do około 30 krajów na wszystkich kontynentach. Drugi, to wirus bliskowschodniego zespołu niewydolności oddechowej. Po raz pierwszy zidentyfikowano go w 2012 r. COVID-19 jest ostrą choroba zakaźną układu oddechowego wywołaną zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, blisko spokrewnionym z wirusem SARS, powodującym zakażenia układu oddechowego, w tym ostrą niewydolność oddechową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

W wypadkach śmiertelnych w 2025 r. najwięcej poszkodowanych było w górnictwie

Okręgowy Inspektorat Pracy udostępnił nam sprawozdanie z działalności za 2025 r.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.