Według wyliczeń władz miasta w Poznaniu do wymiany jest ok. 25 tys. pieców, w tym 3,7 tys. w samych zasobach miejskich

fot: Krystian Krawczyk

- W 2017 r. z noclegów w Poznaniu skorzystało prawie 900 tys. turystów, a całkowita ich liczba szacowana jest nawet na około 1,8-2,3 mln osób - podał samorząd miejski

fot: Krystian Krawczyk

20 mln zł chce w przyszłym roku wydać Poznań na ochronę jakości powietrza. Połowa tej kwoty ma być przeznaczona na wymianę starych pieców w lokalach prywatnych.

Jak poinformował poznański magistrat, w przyszłym roku na działania związane z ochroną jakości powietrza trafić ma pięć razy więcej środków niż do tej pory. W grudniu ruszy kolejna edycja akcji "Trzymaj Ciepło", dzięki której poznaniacy mogą zadbać o odpowiednią termomodernizację swoich domów.

Według założeń władz miasta, na wymianę starych pieców na ekologiczne źródła ciepła w lokalach prywatnych trafić ma 10 mln zł. Kolejne 8 mln Poznań chce wydać na wymianę pieców w mieszkaniach miejskich.

Jak podano, w najbliższym czasie poznańscy radni zajmą się projektem zmian w programie Kawka Bis, którego celem jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, powstających na skutek spalania węgla, drewna lub brykietów. Zgodnie z założeniami programu poznaniacy mogą starać się o dofinansowanie na likwidację pieców i kotłów, które są nimi opalane oraz zastępowanie ich ciepłem systemowym, ogrzewaniem gazowym, elektrycznym, olejowym lub pompą ciepła. Od nowego roku lista ta zostanie poszerzona także o instalacje fotowoltaiczne.

Według wyliczeń władz miasta w Poznaniu do wymiany jest ok. 25 tys. pieców, w tym 3,7 tys. w samych zasobach miejskich.

- Będziemy proponować mieszkańcom rozwiązania, które są dla nich atrakcyjne. Kawka Bis to nasz program sztandarowy jeśli chodzi o wymianę pieców. Mamy w planach zmianę regulaminu, aby był on bardziej elastyczny i przyjazny dla mieszkańców, zwiększamy również pulę środków przeznaczoną na dotacje - powiedziała wiceprezydent Poznania Katarzyna Kierzek-Koperska.

O dotację w ramach Kawki Bis może ubiegać się każdy mieszkaniec Poznania, a także m.in. wspólnoty mieszkaniowe i przedsiębiorcy. Na najbliższej sesji miejscy radni mają zdecydować m.in. o wzroście wysokości przyznawanego wsparcia. Do tej pory górny limit dofinansowania dla jednego lokalu wynosił 6 tys. zł, po zmianach będzie to 12 tys. zł, a nawet 15 tys. zł - w przypadku fotowoltaiki.

Miasto podało, że jeśli propozycje wejdą w życie, poznaniacy, którzy zdecydowali się na wymianę pieca na bardziej ekologiczny, będą mogli starać się o zwrot nie 80 proc. kosztów, jak dotychczas, lecz 100 proc. Uproszczone zostaną procedury, wydłużeniu ulegnie czas składania wniosków i rozliczania inwestycji.

W grudniu w Poznaniu rozpocznie się nabór do 11. edycji akcji "Trzymaj ciepło". Program zakłada bezpłatne badania termowizyjne. Wiedząc, w których miejscach budynek traci ciepło, jego właściciel może zaplanować inwestycję termomodernizacyjną, np. ocieplanie obiektu, uszczelnianie lub wymianę okien i drzwi, montaż rolet czy wymianę grzejników. Akcja jest realizowana od 2009 roku, do tej pory przebadano około 4,8 tys. domów jednorodzinnych i 200 kamienic.

Od października w stolicy Wielkopolski prowadzone są badania jakości powietrza przy użyciu specjalistycznego drona. Badania przeprowadza straż miejska przy współudziale wyspecjalizowanej firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.