Według wicepremiera w budżecie może zabraknąć 5 mld zł

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jesteście naprawdę solą polskiej ziemi () Przedsiębiorcy to ludzie najcięższej pracy, którym Polska zawdzięcza największe sukcesy po 1989 roku - powiedział wicepremier Jarosław Gowin, który uczestniczył w otwarciu VII Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trzeba będzie znowelizować budżet na przyszły rok - ocenił w poniedziałek, 21 października, wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin.

- Będzie to decyzja podjęta przez przyszły rząd i przyszły parlament - dodał.

- W mojej ocenie budżet (na 2020 rok) trzeba będzie znowelizować, bo jeżeli zrezygnujemy z likwidacji 30-krotności - a to jest postulat Porozumienia - to faktycznie w budżecie braknie 5 mld (zł - PAP) w tym projekcie budżetu - i wtedy będzie pytanie, czy jednak dalej dążymy do zrównoważenia budżetu, a wtedy trzeba gdzieś zwiększyć przychody, albo gdzieś obciąć wydatki. Czy też odstępujemy od tego i decydujemy się na niewielki deficyt, który i tak byłby wielkim sukcesem polskiego państwa - powiedział w Radiu Zet wicepremier.

Jak zaznaczył, "będzie to decyzja podjęta przez przyszły rząd i przyszły parlament".

Gowin w ubiegłym tygodniu pytany był o to, jakie ma refleksje po wyborach.

- Pewne rzeczy przewidywałem przed wyborami np. że odwrócą się od nas przedsiębiorcy, masowo odwróci się od nas klasa średnia zaniepokojona informacjami, że zamierzamy zlikwidować tzw. 30-krotność - mówił Gowin.

Zgodnie z projektem budżetu na 2020 r. dochody i wydatki wyniosą po 429,5 mld zł, co oznacza, że w przyszłym roku w kasie państwa nie będzie deficytu. Projekt zakłada m.in. zniesienie limitu 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, dotyczącego składek na ZUS. Chodzi o limit dochodów, po przekroczeniu którego przestaje się płacić składki na ZUS. Zmiana ta oznacza dodatkowe dochody w kwocie 5,1 mld zł netto.

- Uważam, że pewne rozwiązania były błędne i uważam, że teraz nastąpi korekta np. ws. 30-krotności - dodał wówczas.

Gowin w poniedziałkowej rozmowie w radiu Zet pytany był także o tzw. mały ZUS.

- Dla mnie to rozwiązanie powinno mieć charakter trwały. O szczegółach możemy dyskutować, natomiast koncepcję małego ZUS wprowadziło do programu Zjednoczonej Prawicy właśnie Porozumienie. Jeżeli chodzi o konkretny projekt ustawy, zajmie się nim przyszły rząd, zajmie się nim przyszły parlament - powiedział.

Gowin przekazał, że każda forma ograniczenia podatków może liczyć na jego akceptację.

- To jest też taki moment w ramach Zjednoczonej Prawicy, kiedy powinniśmy akcentować, nie to co nas różni, ale to co nas łączy - wskazał.

W ubiegłym tygodniu, na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został projekt ustawy dotyczący wprowadzenia tzw. małego ZUS-u dla firm - liczonego od dochodów; trafił on tym samym do konsultacji społecznych. Projekt zmian w obecnie obowiązujących przepisach dotyczących małego ZUS-u, został przygotowany przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. To tzw. Mały ZUS plus.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.