Według PIE wydatki na ogrzewanie to coraz mniejsza część budżetów gospodarstw domowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowa magistrala ciepłownicza powstanie w Rudzie Śląskiej.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wydatki na ogrzewanie to coraz mniejsza część budżetów gospodarstw domowych - wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). W 2018 roku 5,1 proc. Polaków nie było stać na ogrzanie domu w stopniu wystarczającym; to 6-krotnie niższy poziom niż w 2005 r. - podano.

Jak wynika z najnowszych danych Europejskiego Badania Dochodów i Warunków Życia (EU-SILC) Eurostatu, na które powołuje się Polski Instytut Ekonomiczny, w 2018 r. 5,1 proc. Polaków stwierdziło, że nie stać ich na ogrzanie domu w stopniu wystarczającym. "Jest to spadek o 0,9 pkt. proc. w stosunku do 2017 r. i aż 6-krotnie niższy poziom w stosunku do 2005 r., kiedy to 1/3 mieszkańców Polski zgłaszała problemy z ogrzaniem gospodarstwa domowego" - czytamy w środowym wydaniu "Tygodnika Ekonomicznego PIE". Jest to wynik niższy od średniej unijnej o 2,1 proc.

Wśród 28 krajów Unii, w 19 wskaźnik ten poprawił się w stosunku do poprzedniego roku. "Najwyższą skalę problemu zanotowano w Bułgarii (33,7 proc.) oraz na Litwie (27,9 proc.). Najmniejsze problemy finansowe z ogrzaniem gospodarstwa domowego zgłaszali Austriacy (1,6 proc.) oraz Finowie (1,7 proc.)" - napisano.

Odsetek osób deklarujących problemy z kosztami ogrzewania w Polsce w latach 2010-2018 najbardziej spadł w grupie rodzin wielodzietnych - z ponad 15 proc. do 1,8 proc. "Jest to wynik ponad trzykrotnie niższy od średniej dla całej UE" - napisano. Dodano, że w rodzinach 2+2 odsetek ten spadł z 11,6 do 2,5 proc., a w modelu 2+1 - z 12,6 do 3,6 proc.

"Ciągle jednak ponadprzeciętne kłopoty z opłacaniem rachunków za ogrzewanie mają osoby mieszkające samotnie (12,4 proc.) oraz samotni rodzice (13,4 proc.)" - wskazano.

Analitycy PIE zastrzegli, że kompleksowe badania dotyczące ubóstwa energetycznego, uwzględniające ogrzewanie, ciepłą wodę, elektryczność, wskazują na większą skalę problemu. "W raporcie Instytutu Badań Strukturalnych z 2018 r. (...) oszacowano, że odsetek mieszkańców dotkniętych ubóstwem energetycznym w Polsce w 2016 r. wyniósł 12,2 proc." - podkreślili eksperci PIE.

Powołując się na dane GUS podkreślili, że koszty ogrzewania "stanowią coraz mniejszą część wydatków gospodarstw domowych" - ich udział spadł z 5,5 proc. w 2010 r. do 4,1 proc. w 2018 r. "Wartość nominalna wydatków na ogrzewanie w tym okresie nie zmieniała się znacząco - wynosiła między 50 a 60 zł w latach 2010-2017, a w 2018 r. spadła do 49 zł miesięcznie na jedną osobę w gospodarstwie domowym" - napisali.

Przypomnieli jednocześnie, że w tym czasie gospodarstwa domowe stały się wyraźnie zamożniejsze - przeciętny dochód rozporządzalny na jedną osobę wzrósł o 42 proc. (z ok. 1,2 tys. zł w 2010 r. do 1,7 tys. zł w 2018 r.), a przeciętne wydatki - o 20 proc. (z ok. 1 tys. zł do 1,2 tys. zł).

Najbardziej obciążoną kosztami ogrzewania grupą społeczną są emeryci i renciści. "Wydatki na ten cel w tym typie gospodarstw wynoszą średnio 75 zł w przeliczeniu na jedną osobę, co stanowi 5,9 proc. przeciętnych wydatków (dane dla 2018 r.)" - zaznaczył PIE. Jego eksperci zwrócili uwagę, że gospodarstwa domowe emerytów i rencistów są najczęściej stosunkowo małe, zazwyczaj jedno- lub dwu-osobowe. "Ten czynnik może mieć wpływ na stosunkowo wysokie koszty ogrzewania budynku w przeliczeniu na jedną osobę" - ocenili. Dodali, że w gospodarstwach domowych pracowników najemnych koszty ogrzewania stanowią średnio 3,7 proc. wydatków, a w gospodarstwach domowych rolników i przedsiębiorców - niespełna 3 proc. (odpowiednio 2,7 proc. i 2,9 proc.).

Według PIE brak istotnych zmian "w przeciętnym koszcie ogrzewania na jedna osobę w latach 2010-2018, przy rosnących cenach innych produktów i usług w gospodarce, może wynikać z termomodernizacji budynków oraz bardziej efektywnych sposobów ogrzewania, takich jak zmiana pieców czy podłączeń do wspólnej sieci". Zastrzegli jednak, że cytowane przez nich dane GUS "nie obejmują nakładów inwestycyjnych, które ponoszą gospodarstwa domowe w związku z ogrzewaniem budynku, a jedynie koszty bezpośrednie energii cieplnej z sieci oraz opału". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.