We wtorek złoty znacznie osłabł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowe ograniczone wahania złotego w oczywisty sposób nie wpłynęły na zmianę układu sił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowa (7 lipca) sesja przyniosła solidne osłabienie złotego w stosunku do głównych walut, ze względu na zdecydowane pogorszenie nastrojów na globalnych rynkach - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,21 zł, dolar 3,85 zł, a frank 4,05 zł.

- EURO/PLN wyraźnie wybił się powyżej poziomu 4,20 i nie można wykluczyć, że w razie dalszego pogorszenia się nastrojów złotówka może osłabić się do okolic 4,25. Zdecydowanie większe wzrosty zobaczyliśmy dziś na USD/PLN, gdzie kurs dotarł do okolic 3,85 zyskując ok. 5 groszy. W razie dalszego umocnienia dolara po jutrzejszych minutkach z czerwcowego posiedzenia FOMC USD/PLN może szybko znaleźć się nawet powyżej 3,90 - wskazał Maliszewski.

W jego ocenie problematyczna wydaje się również sytuacja na franku szwajcarskim, który - jego zdaniem - znajduje się na najwyższych poziomach od stycznia tego roku.

- W tym przypadku bardzo trudno wskazać dokładny poziom, do którego będą dążyły notowania, należy jednak przypuszczać, że skala osłabienia złotego wobec CHF, będzie nieznacznie silniejsza niż wobec euro - zaznaczył.

Zdaniem Maliszewskiego środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej i konferencja prasowa po trwającym posiedzeniu Rady, nie powinny przynieść istotnych informacji dla inwestorów.

- Usłyszymy wiele zapewnień o stabilności systemu i gotowości ze strony NBP do działania w razie potrzeby, widać jednak, że jak na razie negatywne konsekwencje sytuacji w Grecji, nie powodują większego niepokoju u członków Rady Polityki Pieniężnej i nie należy oczekiwać interwencji na rynku złotego - ocenił analityk.

Według analityka domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko w trakcie wtorkowej sesji złoty nieznacznie tracił wobec zagranicznych walut w ślad za spadkiem notowań głównej pary walutowej EURO/PLN.

- Umocnienie dolara wobec euro oraz wzrost notowań USD/PLN o blisko 1,2 proc. było efektem braku nowych rozwiązań ws. Grecji. Grecki premier, Tspiras, nie przestawił oczekiwanych propozycji ugodowych po referendum. Wedle najnowszych informacji oferta ta ma zostać złożona dopiero jutro. Nastroje wokół Grecji były nieznacznie gorsze po tym jak EBC zdecydował się nie podwyższać wsparcia dla tamtejszych banków w postaci linii ELA oraz zaostrzył kryteria dla aktywów zabezpieczających - dodał Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.