We wtorek złoty zaliczył spokojną sesję

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowe ograniczone wahania złotego w oczywisty sposób nie wpłynęły na zmianę układu sił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowa (19 sierpnia) sesja okazała się dla złotego relatywnie spokojna - ocenili analitycy. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,16 zł, dolar 3,77 zł, a frank 3,86 zł.

- W trakcie wtorkowej sesji walutowej złoty pozostawał relatywnie stabilny wobec zagranicznych dewiz, notując jedynie umiarkowany spadek wobec dolara amerykańskiego (o 0,33 proc.) - ocenił analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Jak wskazywał, nasza waluta nie zareagowała znacząco na krajowe dane fundamentalne dotyczące zatrudnienia oraz wynagrodzeń za lipiec, które w tym dniu podał GUS.

- Warto jednak wspomnieć, iż ostatnie dane makro (przede wszystkim odczyt PKB za II kw.) spowodowały, iż na rynku obserwujemy zmianę bazowego scenariusza dotyczącego ścieżki monetarnej. Wcześniej inwestorzy zakładali, iż RPP dokona pierwszych podwyżek w połowie 2016 r. Aktualnie rynkowy konsensus coraz bardziej zbliża się do założenia o utrzymaniu stóp na niezmienionym poziomie przez cały przyszły rok - podkreślił. - Podobnej oceny sytuacji dokonał dziś jeden z przedstawicieli RPP skłaniając się nawet do rozważań o ewentualnych obniżkach stóp, co moim zdaniem jest mało prawdopodobne - dodał analityk DM BOŚ.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski zwrócił natomiast uwagę, że podczas wtorkowego handlu para euro/złoty zanotowała niewielkie wzrosty.

- Ciągle jednak znajduje się poniżej poziomu 4,17 i wydaje się, że jeszcze w tym tygodniu zobaczymy próbę zejścia poniżej okolic 4,15. O ile tylko poprawią się nastroje na rynkach akcyjnych - zaznaczył Maliszewski.

Dodał, że w przypadku dolara zgodnie z oczekiwaniami odzyskiwał we wtorek powoli siłę, korzystając na dobrym odczycie z rynku nieruchomości w USA. "Jeżeli środowe dane o inflacji CPI nie rozczarują inwestorów i ciągle podtrzymają nadzieję na wrześniowe podwyżki stóp procentowych w USA, to należy liczyć się z szybkim pokonaniem okolic 3,80 zł za dolara" - stwierdził.

Maliszewski wskazał też, że we wtorek "jedną z najsilniejszych walut był frank szwajcarski, który wyraźnie umocnił się do złotego, kosztując nawet blisko 3,87 zł".

- Biorąc pod uwagę wyraźne osłabienie franka z ostatnich tygodni, ciągle należy sądzić, że jest to jedynie korekta, która nie powinna doprowadzić do pokonania bariery na poziomie 3,90 zł - uspokajał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.