We wtorek złoty umacniał się

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

We wtorek 11 grudnia złoty umocnił się pod wpływem lepszego odczytu indeksu ZEW dla Niemiec mierzącego oczekiwania analityków i inwestorów co do wzrostu gospodarczego, oraz niesłabnącego zainteresowania polskimi obligacjami. O godz. 15.55 euro kosztowało 4,0815 a dolar 3,1391 zł.

Wcześniej, o godz. 9.00 euro wyceniano na 4,1035 zł, a dolara - na 3,1707 zł.

- Mieliśmy dziś dość wyraźne umocnienie złotego, przebiliśmy poziom 4,10 za euro. Po przebiciu tego poziomu uruchomiły się automatycznie +stop-lossy+, kurs spadł poniżej 4,09. Widoczna była zagranica kupująca złotego. Wiążemy to poniekąd z rynkiem naszych papierów dłużnych. Zagranica cały czas wchodzi z polski dług. Była też dobra figura z Niemiec, ZEW, która poprawiła globalne nastroje - powiedział w rozmowie z PAP Bartłomiej Rostek, diler walutowy z ING Banku Śląskiego.

Instytut ZEW podał we wtorek, że zaufanie niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych okazało się w grudniu 2012 roku dużo lepsze niż oczekiwali ekonomiści. Wtorkowy raport ZEW pokazał, że indeks mierzący oczekiwania analityków i inwestorów instytucjonalnych co do wzrostu gospodarczego Niemiec, wzrósł aż do 6,9 pkt. z minus 15,7 pkt. miesiąc wcześniej. Tymczasem analitycy spodziewali się indeksu na poziomie minus 11,5 pkt.

- Nie widać obecnie żadnych zagrożeń, jeśli chodzi o złotego. 4,08 za euro jest w tej chwili poziomem wsparcia, 4,10 poziomem oporu i w tych granicach powinniśmy się poruszać, z ryzykiem przetestowania dolnego poziomu tego przedziału - dodał Rostek.

Rynek długu pozostaje nadal mocny, a na horyzoncie brak sygnałów, aby miało się to zmienić w najbliższym czasie.

- Nie jesteśmy w cenach wyżej, niż wczorajsze poziomy, natomiast w dalszym ciągu jest to mocny rynek, wspierany przez zagranicznych inwestorów i mocnego złotego - powiedział Robert Hryciuk, diler SPW z BNP Paribas. - Sentyment jest bardzo dobry i nie widać zagrożeń, aby miało dojść do większego wzrostu rentowności. Krótkookresowe wahania są, ale trend jest mocny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.