We wtorek rząd ma się zająć projektem ustawy ws. mrożenia cen energii i bonu na ciepło

fot: Krystian Krawczyk

Oferta zakłada również bezpłatne doradztwo techniczne wraz z doborem i montażem urządzeń

fot: Krystian Krawczyk

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd ma zająć się projektem ustawy o bonie ciepłowniczym, który zakłada przedłużenie do końca br. mechanizmu ceny maksymalnej za energię elektryczną na poziomie 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych. Projekt ma też wprowadzić bon ciepłowniczy.

Chodzi o przygotowany przez resort energii projekt ustawy o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Projekt - jak wskazywano w uzasadnieniu - wprowadza zmiany mające chronić obywateli przed wysokimi kosztami życia, w szczególności w zakresie energii cieplnej i elektrycznej. Przewidziano odejście od mechanizmów wsparcia o zasięgu powszechnym na rzecz rozwiązań ukierunkowanych na najbardziej potrzebujące gospodarstwa domowe.

Resort energii zaproponował też wprowadzenie bonu ciepłowniczego. Autorzy projektu wskazali, że ma to na celu utrzymanie wsparcia dla gospodarstw domowych o niskich dochodach - poprzez pokrycie części należności za ciepło wobec przedsiębiorstw energetycznych, wynikających ze wzrostu kosztów ogrzewania. Zgodnie z uzasadnieniem będzie to przeciwdziałać ubóstwu energetycznemu wśród najbardziej potrzebujących.

Działania osłonowe dotyczące ciepła mają dotyczyć drugiej połowy 2025 roku i całego roku 2026.

Jak podano w ocenie skutków regulacji (OSR), koszty wsparcia odbiorców energii elektrycznej wyniosą 887 mln zł, z czego na rekompensaty dla przedsiębiorstw energetycznych przeznaczone ma być w 2025 r. 296 mln zł, a w 2026 r. - 591 mln zł.

Szacuje się, że łączny koszt funkcjonowania bonu ciepłowniczego wypłacanego dwukrotnie w 2026 roku wyniesie 889,4 mln zł. Za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 r. koszty sięgną 294,83 mln zł, a za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. - 589,57 mln zł.

Bon ciepłowniczy będzie przyznawany na podstawie kryteriów dochodowych. Otrzymają go gospodarstwa domowe, które: osiągają dochód równy lub niższy niż 3272,69 zł (40 proc. przeciętnego wynagrodzenia) w przypadku gospodarstw jednoosobowych; osiągają dochód równy lub niższy niż 2454,52 zł (30 proc. przeciętnego wynagrodzenia) na osobę w przypadku gospodarstw wieloosobowych. Ponadto gospodarstwa te będą musiały korzystać z ciepła systemowego (sieciowego) dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne i płacić za ciepło powyżej 170 zł/GJ.

Ma też obowiązywać zasada “złotówka za złotówkę“ - czyli bon będzie przyznawany nawet po przekroczeniu kryterium dochodowego, ale jego kwota zostanie pomniejszona o kwotę tego przekroczenia. Minimalna kwota bonu to 20 zł; poniżej tej kwoty bon nie będzie wypłacany.

Bon ciepłowniczy będzie przyznawany dwukrotnie: za okres od 1 lipca 2025 r. do 31 grudnia 2025 r. (jednorazowo) w wysokości 500 zł - gdy cena ciepła jest wyższa niż 170 zł/GJ i nie wyższa niż 200 zł/GJ; w wysokości 1000 zł - gdy cena ciepła jest wyższa niż 200 zł/GJ i nie wyższa niż 230 zł/GJ; w wysokości 1750 zł - gdy cena ciepła jest wyższa niż 230 zł/GJ.

Z kolei za okres od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2026 r. bon będzie przyznawany jednorazowo w wysokości 1000 zł - gdy cena ciepła jest wyższa niż 170 zł/GJ i nie wyższa niż 200 zł/GJ; wysokości 2000 zł - gdy cena ciepła jest wyższa niż 200 zł/GJ i nie wyższa niż 230 zł/GJ; w wysokości 3500 zł - gdy cena ciepła jest wyższa niż 230 zł/GJ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.