We wtorek dwugodzinny strajk ostrzegawczy w kopalniach KHW

Po nieudanych rozmowach w Katowickim Holdingu Węglowym około południa zapadała decyzja o przeprowadzeniu we wtorek dwugodzinnego strajku ostrzegawczego w kopalniach KHW - poinformował nettg.pl pełnomocnik WZZ \"Sierpień 80\" Szczepań Kasiński tuż po negocjacjach płacowych z zarządem holdingu.

- Nie ma porozumienia - będzie strajk. Chcą konfliktu, będą go mieć - powiedział Kasiński zarzucając, że podczas poniedziałkowych rozmów związkowcy nie dostrzegli po drugiej stronie śladu dobrej woli.
Przypomnijmy, że \"Sierpień 80\" domagał się podwyżki tegorocznych wynagrodzeń w KHW na poziomie 12 procent. - Dzisiaj zmodyfikowaliśmy to żądanie, zgodziliśmy się na przesunięcie negocjacji płacowych na drugie półrocze, jak chciała KHW, lecz uwarunkowaliśmy tę zgodę wypłatą rekompensaty za brak podwyżek przez pierwsze pół roku w kwocie 1500 zł na zatrudnionego - poinformował Kasiński podkreślając, że to mniej niż 8 proc. podwyżki.

- Zarząd przeszedł obok naszej propozycji obojętnie stwierdzając, że o podwyżkach będzie rozmawiał dopiero w drugim półroczu - dodał Kasiński.

Ryszard Fedorowski, rzecznik KHW podkreśla, że obie strony podpisały się pod deklaracją kontynuowania rozmów płacowych a następne spotkanie wyznaczono na 15. czerwca. - Zarząd KHW stoi na stanowisku, że podstawą do ewentualnych ruchów płacowych w 2009 roku musi być bardzo wnikliwa analiza wyników finansowych za pierwsze półrocze, gdyż musimy wiedzieć, jaka jest kondycja holidngu i jakie mamy pole manewru. Wiadomo, że mamy okres zmniejszonego wydobycia, zmniejszonych wysyłek węgla i przychody są mniejsze. Niczego nie przesądzając, musimy wiedzieć, na czym stoimy - powiedział nettg.pl Fedorowski.

Na koniec poniedziałkowych rozmów \"Sierpień 80\" poinformował do protokołu, że \"ogłasza pogotowie strajkowe i rozważa przeprowadzenie dwugodzinnego strajku ostrzegawczego\".

Strajk ma rozpocząć się we wtorek o godz. 6 i zdaniem związkowców obejmie kilka tysięcy pracowników rannej zmiany w kopalniach KHW. - Najpierw zorganizujemy masówki, nikogo nie będziemy zmuszać do strajku, załoga sama podejmie decyzję. Jeżeli nie zjedzie na dół, to znaczy, że mamy dwugodzinny strajk - mówią związkowcy \"Sierpnia 80\" zastrzegając, że dopełnią wszyskich wymogów określonych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. - Referendum nie będzie, bo jest ono prawnie wymagane tylko przy strajku właściwym a nie ostrzegawczym, który potrwa dwie godziny - tłumaczy Kasiński.

Nikt do końca nie wie, czy i w jakiej skali załogi kopalń KHW poprą we wtorek o świcie strajkowy pomysł \"Sierpnia 80\". Rzecznik KHW nie jest zaskoczony decyzją związkowców o strajku, bo wcześniej ją już zapowiadano, lecz podkreśla: - Równolegle i w sposób ciągły prowadzimy rozmowy z pozostałymi liczącymi się i reprezentatywnymi związkami w KHW, jak \"Solidarność\", ZZG, \"Kadra\", mamy cykliczne spotkania, informujemy o trudnej sytuacji holdingu, jak przedstawiają się perspektywy i jakie mamy plany. Znajdujemy spore zrozumienie dla tego stanowiska, które prezentujemy - powiedział nettg.pl Ryszard Fedorowski i dodał: - Naszym głównym celem jest utrzymania poziomu wydobycia, poziomu sprzedaży - a zatem utrzymanie miejsc pracy. W szerszym kontekście kryzysu godpodarczego wydaje się nam, że jest to jedynie słuszna droga. Możliwość podważenia tej polityki poprzez jakieś nierozważne ruchy i obietnice nieoparte o rachunek ekonomiczny, byłaby ze strony zarządu KHW nieodpowiedzialnością, na którą na pewno nie może on sobie pozwolić.






MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.