Górnictwo: We wrześniu kopalnie wydobyły i sprzedały ok. 4,2 mln ton węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Górnictwo należy do najniebezpieczniejszych zawodów, stad każde rozwiązanie zmierzające do ograniczenia wypadkowości jest na wagę złota

fot: Jarosław Galusek/ARC

Tegoroczny wrzesień był pierwszym od pół roku miesiącem, kiedy miesięczne krajowe wydobycie oraz sprzedaż węgla kamiennego były zrównoważone - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). W poprzednich sześciu miesiącach kopalnie więcej węgla wydobywały niż sprzedawały.

Jak poinformował katowicki oddział ARP, we wrześniu br. kopalnie wydobyły i sprzedały ok. 4,2 mln ton węgla, wobec ponad 3,8 mln ton wydobycia i przeszło 3,7 mln ton sprzedaży tego surowca we wrześniu 2022 roku.

Zrównoważenie poziomu produkcji i sprzedaży oznacza, że nie przybyło węgla na zwałach, których stan dotąd zwiększał się z miesiąca na miesiąc. Obecnie leży tam ponad 3,8 mln ton niesprzedanego surowca, podobnie jak miesiąc wcześniej. Przed rokiem stan zapasów wynosił niespełna 1,1 mln ton węgla, zaś w końcu grudnia zeszłego roku było to blisko 2,2 mln ton.

W ubiegłym roku miesięczne wielkości produkcji i sprzedaży węgla były zrównoważone, a kopalnie z reguły na bieżąco sprzedawały całą miesięczną produkcję. W tym roku (do września) jedynie w styczniu i lutym miesięczna sprzedaż była wyższa od wydobycia - w pozostałych miesiącach kopalnie więcej węgla wydobywały niż sprzedawały. Największą różnicę odnotowano w czerwcu br., kiedy na zwały trafiło ponad 800 tys. ton niesprzedanego surowca. We wrześniu zrównoważono poziom produkcji i sprzedaży.

W ciągu 9 miesięcy tego roku wielkość krajowego wydobycia węgla wyniosła ok. 34,9 mln ton wobec ponad 39,5 mln ton w ciągu 9 miesięcy 2022 r., a sprzedaż węgla sięgnęła ok. 33 mln ton wobec niespełna 40,3 mln ton przed rokiem. Rok do roku wydobycie było mniejsze o ok. 11,6 proc. (4,6 mln ton), a sprzedaż o ok. 18,1 proc. (ok. 7,3 mln ton).

Najniższe w tym roku wydobycie węgla odnotowano w kwietniu i lipcu (ponad 3,5 mln ton), a najniższą sprzedaż w czerwcu (niewiele ponad 3 mln ton, wobec prawie 4,2 mln ton rok wcześniej). W szóstym miesiącu roku padł tym samym historyczny rekord najniższej miesięcznej sprzedaży węgla z polskich kopalń; nawet w trudnym pandemicznym maju 2020 kopalnie sprzedały o blisko 0,5 mln ton węgla więcej.

Najwyższe w tym roku miesięczne wydobycie było w marcu i wrześniu (rzędu 4,2 mln ton), a najwyższa sprzedaż w styczniu (ponad 4,3 mln ton).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.