Wciąż bez porozumienia w sprawie horyzontu działania kopalń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dominik Kolorz poinformował, że w toku dotychczasowych rozmów ustalono m.in. gwarancje pracy dla górników dołowych aż do emerytury, a także gwarancje zatrudnienia dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Górnicy dołowi będą mieli gwarancję zatrudnienia w kopalni aż do emerytury - uzgodniono podczas kolejnej tury rozmów śląskich związkowców z delegacją rządową. Punktem spornym w rozmowach pozostaje przede wszystkim horyzont działania poszczególnych kopalń.

Według nieoficjalnych informacji uczestników odbywających się od minionego wtorku rozmów, strony są bliskie podpisania porozumienia. Zakończone w nocy z czwartku na piątek rozmowy dotyczyły głównie załącznika do tego dokumentu, w którym określony zostanie horyzont czasowy działania poszczególnych kopalń. W tej kwestii nie osiągnięto dotąd porozumienia. Nie przesądzono też ostatecznie granicznej daty funkcjonowania górnictwa węgla kamiennego w Polsce.

- Mamy dosyć spore rozbieżności związane z okresem transformacji całego sektora górniczego - powiedział po czwartkowych rozmowach szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, potwierdzając, że "systemowe" i gwarancyjne elementy transformacji zostały już uzgodnione. Strony mają powrócić do rozmów w piątek w południe.

Przewodniczący delegacji rządowej wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń potwierdził, że strony praktycznie porozumiały się już co do rozwiązań systemowych dla górnictwa, rozmawiają natomiast o harmonogramie transformacji.

- Nie było dzisiaj łatwo dojść do porozumienia, jeśli chodzi o harmonogram samej transformacji na osi czasu. Będziemy o tym jutro (w piątek - PAP) spokojnie rozmawiać - zakładam, że zmierzamy cały czas w stronę już kompleksowego porozumienia - powiedział po zakończonych w nocy z czwartku na piątek rozmowach wiceminister Soboń, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa.

Podczas poprzedniej tury rozmów strony zgodziły się co do tego, że transformacja górnictwa powinna przebiegać podobnie jak w Niemczech, gdzie był to proces rozłożony na wiele lat. Wskazywaną przez związkowców datą odejścia od węgla jest rok 2060, zaś strona rządowa proponowała rok 2050. Ta rozbieżność nie została uzgodniona także w czwartek. - Takie mam wrażenie, ale nie o to tutaj chodzi. Chodzi o to, żeby pokazać ten proces w czasie - mówił wiceminister, pytany, czy nadal nie ma zgody w sprawie daty zakończenia transformacji.

Dominik Kolorz z Solidarności przypomniał, że niemiecki mechanizm przemian w górnictwie opierał się na tym, iż okres wygaszania wydobycia węgla kamiennego trwał tam bardzo długo. - Okres wygaszania węgla kamiennego w naszym kraju też będzie trwał długo. Natomiast problemem jest to, żeby pod względami szczególnie społecznymi (...) ustalić takie daty tego wygaszania, żeby one nie spowodowały sytuacji strukturalnego bezrobocia w niektórych miastach. Chodzi, generalnie rzecz biorąc, o okres transformacji - wyjaśnił związkowiec.

- Musimy wziąć pod uwagę i tę datę graniczną, i daty, które do tej daty prowadzą - i tak zapisać na osi czasu proces transformacji, aby uwzględnić uwarunkowania ekonomiczne, techniczne i społeczne. To nie jest takie proste; wymaga to rozmowy, ponieważ mamy przedstawicieli różnych zakładów i rozmawiamy, aby zrobić to w taki sposób, żeby osiągnąć te wszystkie trzy wskaźniki. To jest cel na piątkowe spotkanie - dodał wiceminister Soboń.

Lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności poinformował, że w toku dotychczasowych rozmów ustalono m.in. gwarancje pracy dla górników dołowych aż do emerytury, a także gwarancje zatrudnienia dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla. Ustalono również mechanizm ewentualnego systemu osłon dla pracowników, dla których nie byłoby możliwości alokacji do innych kopalń.

Wobec braku ostatecznego porozumienia, związkowcy nie przerywają akcji protestacyjnych - od poniedziałku w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej trwa podziemny protest, w którym uczestniczy kilkuset górników, sprzeciwiających się zbyt szybkiemu - ich zdaniem - tempu odchodzenia od węgla w polskiej gospodarce oraz wynikającej z niego likwidacji kopalń. Na piątkowe popołudnie zapowiedziano dużą związkową manifestację w Rudzie Śląskie.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.