Wciągnięty przez starzyka

Marian Mrozek, starszy inspektor ds. miernictwa dołowego w kopalni „Borynia”, uwielbia grę w skata. W tym roku zanotował spory sukces, bo wygrał jeden z turniejów Grand Prix Polski i wrócił do domu z okazałym pucharem.

Gołębie, króliki i skat, to najpopularniejsze hobby górników, kultywowane na Górnym Śląsku od dziesiątek lat. Hodowców gołębi i królików jest już znacznie mniej niż w przeszłości, ale skat ma się nadal dobrze.

– Grą interesuje się coraz więcej młodych ludzi, którzy przychodzą do naszego klubu – podkreśla Marian Mrozek. – Ci nastolatkowie już sporo potrafią, bo skata uczą ich ojcowie lub dziadkowie.
Podobnie zaczynał Mrozek, którego do skata „wciągnął starzyk”. – Pod jego okiem, bo ojciec nie grał, stawiałem pierwsze kroki – wyznaje. – Najpierw były to luźne, domowe potyczki ze starzykiem (dziadkiem) i sąsiadami.

Mrozek szybko „łyknął” bakcyla, bo (jak zaznacza) skat zawsze go interesował, gdyż trzeba przy nim myśleć. Wymieniając obowiązujące w tej grze zasady podkreśla, że „najważniejsze przy stoliku, to liczyć oczka, pamiętać jak przebiegały poszczególne gry i słuchać licytacji przeciwników”. – Ale w skacie poza umiejętnościami, trzeba mieć jeszcze dobrą kartę i to wykorzystać – dodaje.

Od 1995 r. Mrozek jest członkiem klubu LKS Górki Śląskie, zrzeszonego w Polskim Związku Skata Sportowego. Jest członkiem jednej z dwóch drużyn (czterej zawodnicy podstawowi, plus rezerwowy), które występują w rozgrywkach II i III ligi. Gra także w turniejach indywidualnych z cyklu Grand Prix, które są kwalifikacją do Mistrzostw Polski.

– Do pierwszej ligi nigdy nie udało nam się awansować, ale już cztery razy byliśmy bardzo bliscy – mówi o osiągnięciach drużyn LKS Górki Śląskie w grze w skata.

W II lidze są dwie grupy, po 20 drużyn. W I lidze rywalizuje 20 drużyn. Entuzjaści skata mają także III ligę i ligę okręgową. Poza tym PZSkat jest także organizatorem 10 turniejów indywidualnych z cyklu Grand Prix Polski. W tych zawodach startuje około 600 zawodników. 90 z nich kwalifikuje się do indywidualnych mistrzostw Polski.

Mrozek po trzech tegorocznych turniejach GP jest w rankingu na 33. miejscu. W tym roku odniósł spory sukces, bo 22 marca wygrał turniej zorganizowany w Rudzie Śląskiej przez zabrzański okręg PZSkat. W 2008 r. w mistrzostwach Polski, które rozegrano w Siemianowicach Śląskich, był 39.

Turnieje ligowe i GP odbywają się raz w miesiącu. Żeby się do nich przygotować Mrozek i jego koledzy z LKS spotykają się raz w tygodniu w siedzibie klubu i organizują turnieje wewnętrzne. Zazwyczaj uczestniczą w nich również zawodnicy z ościennych klubów.

– Trening czyni mistrza, bo im więcej się gra, tym się jest lepszym graczem – komentuje potrzebę takiej rywalizacji Mrozek.

Poza występowaniem w barwach LZS Górki Śląskie Mrozek propaguje grę w skata wśród pracowników kopalni „Borynia”. Pomaga przy przygotowywaniu turniejów organizowanych przez Zakładowe Koło SITG. Grają w nich w skata zarówno pracownicy kopalni, jak i emeryci.

– Kiedyś też startowałem w tych turniejach, ale teraz zajmuję się tylko sprawami organizacyjnymi – mówi Mrozek.

Skat, jak zaznacza, to typowa śląska gra. W woj. śląskim jest siedem z dziewięciu zarządów okręgowych PZSkat. Pozostałe dwa, to okręg wielkopolski i pomorsko-kaszubski. Większość zawodników zrzeszonych w śląskich klubach, to pracownicy kopalń lub emeryci.

W ubiegłym roku podczas turnieju w Hiszpanii, tytuł mistrza świata w skacie sportowym zdobył Adam Kołodziejczyk z Lędzin. – Wreszcie zawodnik z naszego kraju przerwał hegemonię Niemców, którzy zazwyczaj wygrywali światową rywalizację – mówi z satysfakcją Mrozek.

Na pytanie, co mu daje gra w skata, odpowiada: – W ten sposób odrywam się od problemów codzienności. Kiedyś grałem jeszcze w piłkę, ale teraz pozostał mi już tylko skat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie

Pamiętam te hałdy z dzieciństwa, ale nie ma ich w oficjalnych spisach. Kopalnie na Śląsku znikają jedna po drugiej

Byłem w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu na posiedzeniu Komisji Górnictwa naszego, śląskiego oddziału PAN. Spotkanie to poświęcone było dokonaniom muzeum w zakresie cyfrowego dokumentowania obiektów i dokumentów związanych z funkcjonowaniem śląskiego górnictwa węglowego. Górnictwa, które, niestety, powoli przechodzi do przeszłości.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim.