Ważne zmiany w projekcie ustaw o zakładach opieki zdrowotnej

W środę odbędzie się pierwsze posiedzenie Podkomisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu zmiany ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Mimo wielu apeli Pracodawców RP o przyspieszenie rozpatrywania projektu, od przeszło roku czekał on w Komisji na skierowanie do merytorycznych prac.

 

Projekt zakłada dwie istotne zmiany. Pierwsza z nich dotyczy zmiany art. 53 ust. 6 i 7 ustawy o ZOZ, dzięki czemu zostanie ograniczona możliwość zmiany wierzyciela w przypadku zobowiązań samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej. Zgodę na przejęcie takiej jednostki za długi będzie musiał wyrazić organ założycielski. Celem projektu jest wzmocnienie kontroli organów założycielskich nad publicznymi Zakładami Opieki Zdrowotnej.

 

Zdaniem Pracodawców RP zmiana ta ma dwa oblicza: z jednej strony wprowadza nieuprawnione zróżnicowanie publicznych i niepublicznych podmiotów funkcjonujących na rynku - ci pierwsi będą mogli zadłużać się bez żadnych konsekwencji, z drugiej zaś uniemożliwia przejęcie ZOZ-ów przez firmy trzecie w zamian za wierzytelności, które mogą je doprowadzić do upadłości, a posiadane aktywa sprzedać na pokrycie długów.

 

- Umożliwienie zadłużania się publicznych podmiotów doprowadzi do wyraźnego osłabienia możliwości nadzoru organów założycielskich w zakresie sprawności zarządzania zakładem – mówi ekspert Pracodawców RP, Grzegorz Byszewski. Dopuszczenie do takiej sytuacji byłoby groźne dla kontynuacji leczenia pacjentów, mogłoby też doprowadzić do zagrożenia możliwości zagwarantowania prawa do opieki zdrowotnej dla wszystkich Polaków. Optymalnym rozwiązaniem byłoby stworzenie ram prawnych, które stworzą warunki ochronne dla szpitala w przypadku regulowania zobowiązań wobec wierzycieli, a jednocześnie będą stosować równe zasady tej ochrony wobec podmiotów publicznych i niepublicznych.

 

Drugą istotną zmianą przewidzianą w projekcie jest skreślenie artykułu 59a, obligującego dyrektora szpitala do przekazania 40 proc. wartości wyższego kontraktu na wynagrodzenia dla lekarzy i pielęgniarek. - Jedyną osobą odpowiedzialną za sprawne funkcjonowanie ZOZ powinien być dyrektor i żadne regulacje prawne nie powinny mu narzucać sposobu wydatkowania pozyskanych z kontraktu pieniędzy – podkreśla Grzegorz Byszewski. To prawda, że wynagrodzenia białego personelu są zróżnicowane, ale to władzom szpitala powinno zależeć na ich kształtowaniu w taki sposób, by właściwej kadrze zapewnić odpowiednie wynagradzanie za pracę. W tej kwestii Pracodawcy RP popierają stanowisko Ministerstwa Zdrowia i uważają, że artykuł ten należy skreślić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.