Ważne jest też utrzymanie programów społecznych, by pieniądze trafiały na rynek

fot: Maciej Dorosiński

Spodek i Międzynarodowe Centrum Kongresowe stanowią kompleks konferencyjno-widowiskowy, w którym cyklicznie organizowane są najważniejsze wydarzenia rozrywkowe i biznesowe. Oba obiekty rokrocznie odwiedza blisko milion osób

fot: Maciej Dorosiński

Rok 2021 będzie rokiem odbudowy. Polska gospodarka dobrze przetrwała pandemię, głównie dzięki pomocy rządowej. Jaki naprawdę jest stan naszych przedsiębiorstw – okaże się, kiedy ta pomoc zostanie wycofana – to główne wnioski z pierwszego panelu EEC Trends, który rozpoczął się 17 lutego.

Teresa Czerwińska, wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego, apeluje o zachowanie ostrożności.

- Optymizm zachowajmy na plany odbudowy. Pamiętajmy, że kondycja gospodarki jest zafałszowana przez pomoc publiczną. Państwa unijne bardzo szybko zareagowały na pandemię i podjęły interwencje. Rzeczywista skala kryzysu będzie znana, kiedy wycofana zostanie pomoc publiczna – podkreśliła.

Dodała, że martwić powinien spadek inwestycji prywatnych i negatywna perspektywa w tym zakresie.

- W ubiegłym roku nastąpił spadek takich inwestycji o 20 proc. w skali UE. Wiele firm zamierza ograniczyć inwestycje także w następnych latach. Kryzys zmienił optykę. Te doświadczenia, jakie wynieśliśmy z pandemii, trzeba wykorzystać. Przy odbudowie gospodarki musimy wziąć pod uwagę lukę cyfrową, która jest widoczna najbardziej pomiędzy nami a Stanami Zjednoczonymi oraz budowę odporności na kryzysy, w tym pandemiczne oraz wynikające ze zmian klimatycznych, na które musimy się przygotować – podsumowała Teresa Czerwińska.

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, uważa, że mieliśmy do czynienia z największym kryzysem w historii.

- Recesja była największa od II wojny światowej. Tylko bardzo znacząca skala interwencji państwa zapobiegła złym scenariuszom, w tym upadłościom firm i dużemu wzrostowi bezrobocia. Tak było w Hiszpanii podczas kryzysu finansowego w 2009 r. Wchodząc w ten obecny kryzys, spowodowany pandemią, Hiszpania miała bezrobocie na poziomie 16 proc. - mówił Paweł Borys. - Wyniki gospodarcze mamy dobre, nie widzę zagrożenia wystąpienia czarnych scenariuszy. Mamy prawo do optymizmu na kolejne 3 lata przy założeniu ustabilizowania sytuacji zdrowotnej, wycofywania się pandemii.

Podkreślił, że najważniejsze, aby gospodarka była rozpędzona, kiedy zakończą się programy pomocowe.

- Jest szansa, że to się stanie już w drugim kwartale. Rok 2021 to rok odbudowy - podsumował Borys.

Igor Wasilewski, prezes PERN, poinformował, że kierowana przez niego spółka już po pół roku trwania kryzysu zanotowała 20 proc. spadek obrotu.

- To był test dla zarządzających, zwłaszcza przedsiębiorstwami działającymi w infrastrukturze krytycznej. Mimo złej sytuacji inwestycje (w sumie 800 mln zł) prowadziliśmy o czasie i oddawaliśmy o czasie. Nasi partnerzy mogli sprowadzać dowolne paliwa z dowolnych części świata. Zasilaliśmy gospodarkę w paliwa, zachowaliśmy ciągłość dostaw. Nikt nie odczuł jego braku – podkreślił Wasilewski.

Tadeusz Kościński, minister finansów, podkreślił, że patrząc na nagłówki gazet nie dziwi się, że inwestorzy prywatni odstępują od inwestycji.

- Tymczasem stan gospodarki jest dobry. Udało się uratować gospodarkę i ustabilizować poziom bezrobocia. Dla nas najważniejsze jest słuchanie rynku, bo on wie, czego potrzebuje. Ważne jest też utrzymanie programów społecznych, by pieniądze trafiały na rynek. To także pompowanie pieniędzy w inwestycje publiczne, w czym pomogą też środki unijne – podsumował minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.