Ważna zmiana dla górników. Dni wolne dla krwiodawców będą wliczane do stażu pracy pod ziemią

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wprowadza ona ważną dla górników zmianę - dni wolne od pracy w związku z honorowym oddawaniem krwi będą wliczane do okresów pracy górniczej, które uprawniają do wcześniejszej emerytury górniczej.

fot: ARC/JSW

Dni wolne od pracy w związku z oddawaniem krwi będą liczyły się do stażu pracy górników

fot: ARC/JSW

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wprowadza ona ważną dla górników zmianę - dni wolne od pracy w związku z honorowym oddawaniem krwi będą wliczane do okresów pracy górniczej, które uprawniają do wcześniejszej emerytury górniczej.

Jak czytamy na stronie Kancelarii Prezydenta RP, celem ustawy z dnia 13 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych było rozwiązanie problemu związanego z niewliczaniem do okresów pracy górniczej, który uprawnia do wcześniejszej emerytury górniczej, dni zwolnienia od pracy w związku z honorowym oddawaniem krwi.

Ustawa zakłada wprowadzenie zmiany do art. 50e ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który reguluje zamknięty katalog okresów pracy górnika zaliczanych w drodze wyjątku do okresów pracy górniczej uwzględnianych przy liczeniu okresu pracy górniczej wykonywanej pod ziemią, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

-  Zgodnie z ustawą do okresów pracy górniczej (uwzględnianych do nabycia prawa do wcześniejszej emerytury górniczej), zaliczone będą zwolnienia od pracy oraz zwolnienia od wykonywania obowiązków służbowych na podstawie ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi - bezpośrednio poprzedzone pracą górniczą wykonywaną pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, przypadające w czasie trwania stosunku pracy - czytamy na stronie Kancelarii RP..

Dzięki zmianom w prawie większa grupa zyska prawo do urlopów górniczych

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Arkadiusza Siekańca, wiceprzewodniczącego Związku Zawodowego Górników w Polsce, który od dawna zabiegał o zmiany w prawodawstwie dla górników-krwiodawców. 

- To wielki sukces, na który pracowały pokolenia związkowców. Dzięki determinacji Związku Zawodowego Górników w Polsce oraz wsparciu OPZZ, projekt poselski zyskał aprobatę opozycji i został podpisany przez Prezydenta RP - podkreśla.

I dodaje: - Wejście w życie tych przepisów jest kluczowe właśnie teraz, gdy ustalane są prawa do urlopów górniczych. Dzięki nowelizacji znacznie większa grupa pracowników zyska prawo do świadczeń, ponieważ okresy honorowego oddawania krwi zostaną wliczone do stażu pracy górniczej. Jesteśmy dumni, że nasi krwiodawcy nie będą już musieli "odrabiać" tych dni, co wprost przełoży się na ich prawo do urlopu i wcześniejszej emerytury 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.