Ważą się losy zabrzańskiej sztolni

Zabrzańska sztolnia znalazła się na wstępnej liście projektów turystycznych, które mogą liczyć na pomoc unijną. Ostateczną decyzję, czy już wkrótce Śląsk będzie mógł się pochwalić atrakcją turystyczną światowego formatu, poznamy pod koniec miesiąca – pisze katowickie wydanie \"Gazety Wyborczej\".

Plany, by zabrzańskie podziemia znowu ożyły, pojawiły się przed kilku latu. Wtedy powstał projekt udostępnienia turystom tzw. kluczowej sztolni dziedzicznej. Podziemny korytarz powstał w XIX wieku i łączył kopalnie Król w Królewskiej Hucie i Królowa Luiza w Zabrzu.

Zabrzański projekt zakłada udostępnienie turystom 2,5 km odcinka od szybu Carnall (na terenie zabytkowej kopalni Królowa Luzia) aż do zasypanego obecnie wylotu tunelu w rejonie ul. Miarki. Turyści mają pokonywać całą trasę kolejką i łodziami. Po drodze jedną z atrakcji ma być zwiedzanie podziemnego portu przeładunkowego ze zrekonstruowanym nabrzeżem, żurawiem, małym węzłem kolejowym i stajniami.

W 2003 roku projekt otrzymał tytuł Produkt Turystyczny Roku przyznawany przez Polską Organizację Turystyczną, ale plany powędrowały na półkę z braku pieniędzy.

W tym roku za sztolnię w Zabrzu wzięto się na poważnie. Na początku roku pod ziemię zeszli geolodzy i inżynierowie. Sprawdzili, w jakim jest stanie, i przeprowadzili szczegółowe pomiary. W maju miasto złożyło wniosek o unijne dofinansowanie projektu \"Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej\".

Pozycja na liście kluczowych projektów to pewne pieniądze na realizację projektu. Problemem może być jednak wysokość dofinansowania. Według obecnych założeń Zabrze ma dostać ponad 27 mln zł. To 40 proc. kwoty potrzebnej na cały projekt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.