Warunki w kopalni Piast wymuszają intensyfikację prac zbojeniowo-likwidacyjnych

fot: Kajetan Berezowski

Górnicy z oddziału GZL-2-P wykonują jednocześnie likwidację ściany 391 w pokładzie 209 i zbroja kolejną, 393, w tej samej partii

fot: Kajetan Berezowski

Sześć zbrojeń i sześć likwidacji w ciągu roku? Nie ma innego wyjścia. A wszystko przez naturę, która tak a nie inaczej ukształtowała złoże należące do ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit.

Krótkie wybiegi ścian wymuszają intensyfikację prac zbrojeniowo-likwidacyjnych, a co za tym idzie transportu dołowego. Lecz mimo trudności bieruński zakład górniczy pod względem rentowności i wydobycia należy do czołówki w Polskiej Grupie Górniczej, skupiając 15 proc. całego wydobycia.

Ubiegłoroczny plan załoga Piasta wykonała w stu procentach. Sześć ścian do zbrojenia i tyle samo do likwidacji. 2019 r. będzie powtórką. Pracy jest ogrom. Załoga oddziału GZL-2-P wykonuje jednocześnie likwidację ściany 391 w pokładzie 209 i zbroi kolejną, 393, w tej samej partii. Nowa wyposażona zostanie w 109 sekcji obudowy zmechanizowanej Glinik 21/46 i kombajn ścianowy KSW-1500. Będzie miała 165 m długości, 530 m wybiegu oraz 4,5 m wysokości. Kompleks ścianowy o sporych gabarytach jest demontowany na części i transportowany z likwidowanej ściany do nowej kolejkami podwieszanymi spalinowymi.

Ciężary są ogromne, kilkaset ton każdego dnia. W tym samym czasie górnicy z oddziału GZL-1-P realizują zbrojenie ściany 380a w partii XIII pokładu 209 na poziomie 650 m. Ścianę charakteryzują podobne gabaryty: 450 m wybiegu, 180 m długości i 4,5 m wysokości. Trzeba będzie zabudować w niej 119 sekcji obudowy Glinik 21/46. Ten sam oddział likwiduje ścianę 176 w partii II pokładu 205/4 na poziomie 500 m. To już trzecia likwidacja w 2019 r.

Osiem tygodni wystarczy
W Piaście dają się we znaki zagrożenie wodne. Tak było zawsze. Skutecznie jednak udaje się je ograniczyć. Rozbudowany system odwadniania funkcjonuje bez szwanku, podobnie jak urządzenia klimatyzacji lokalnej, umożliwiające załodze efektywną pracę. Górnicy mają się czym pochwalić. Roboty zbrojeniowe w ścianie 393 rozpoczęły się 27 lutego br. Ściana ma ruszyć 25 kwietnia. Postęp robót jest imponujący. Termin z pewnością zostanie dotrzymany. W przypadku ściany 380a zadania zaplanowano podobnie. Rozruch ściany, trzeciej z kolei w 2019 r., wyznaczono na 11 czerwca.

- Osiem tygodni, tyle w zupełności nam wystarczy - zapewnia Andrzej Rybarczyk, kierownik robót górniczych ds. zbrojeń, likwidacji i transportu dołowego.

- Załogę mamy świetną. Pracuje na cztery zmiany. Osiągane wyniki w tych warunkach są doprawdy satysfakcjonujące. Ważne są logistyka i planowanie. Poza tym liczy się transport i jeszcze raz transport – tłumaczy.

Począwszy od transportu szybem materiałowym, poprzez kolej podziemną, a na transporcie spalinowymi kolejkami podwieszanymi kończąc.

- W naszej kopalni to absolutnie podstawa. W ruchu ciągłym działa na każdej zmianie, każdego dnia 21 zestawów transportowych spalinowych kolejek podwieszanych, w tym cztery zestawy do jazdy ludzi. Transportują materiał i wożą załogę w trzy różne rejony kopalni. Sumaryczna długość tras przekracza 40 km. Do tego dochodzi jeszcze transport specjalny powyżej 12 t. funkcjonujący pod nadzorem oddziału GTD-1-P. To kolejnych 5 km tras rocznie – dodaje Marek Pośpiech, kierownik oddziału GTD-1-P.

Przyszłość Piasta
Eksploatacja wysokich ścian o stosunkowo krótkich wybiegach zakończy się w bieruńskiej kopalni mniej więcej za dwa lata wraz z wybieraniem złoża w dotychczas udostępnionych rejonach. Rozpoczęto już modernizację wyrobisk kapitalnych, które posłużą do udostępnienia pokładu 215 w części zachodniej obszaru Bieruń II oraz zasobów w filarze pod zakładem Nitro-Erg. Eksploatacja w tym rejonie rozpocznie się w 2023 r. Zaplanowano tam w sumie uruchomienie 51 ścian o miąższości od 1,8 m do 3,2 m.

- To będzie przyszłość Piasta. Wybiegi ścian są z roku na rok coraz krótsze, bo takie mamy warunki geologiczno-górnicze. Ściany do 3 m to przysłowiowe złoto. Świetnie się je eksploatuje. Wiążemy z nimi spore nadzieje. Oczywiście wszystko ma swoje dobre i gorsze strony. Zejdziemy z wydobyciem niżej i wiadomo, temperatury skał oraz ilość wód dołowych zaczną rosnąć, ale trwające właśnie prace projektowe i przygotowawcze pozwolą skutecznie stawić czoła przeciwnościom natury.

W zeszłym roku górnicy z Piasta wydobyli 2,74 mln t węgla netto. Bieżący rok mają zamiar zamknąć jeszcze lepszym wynikiem – 2,93 mln t surowca. Model funkcjonowania zakładu trzema ścianami i siedmioma przodkami sprawdził się doskonale i zostanie utrzymany jako optymalny.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.