Warunki na tyle dobre, że odbędzie się wizja

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ruch Rydułtowy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

We wtorek, 6 sierpnia, mają się odbyć oględziny wyrobisk w pokładach 703 i 706 w ruchu Rydułtowy z udziałem ekspertów. W zależności od wyniku przeprowadzonych oględzin, podejmowane będą następne działania w rejonie, gdzie doszło do tragicznego w skutkach tąpnięcia.

W ruchu Rydułtowy wyłączono z sieci wentylacyjnej wyrobisk w pokładzie 712/1-2 + 713/1-2 w partii E1, czyli w rejonie, gdzie 11 lipca doszło do tragicznego w skutkach tąpnięcia. Co ważne w chwili obecnej aktywność sejsmiczna górotworu nie pozwala na podjęcie działań umożliwiających wejście do wyłączonego rejonu. Właśnie dlatego penetracja, a następnie oględziny zostaną przeprowadzone w bezpośrednio przyległym rejonie w pokładach 703 i 706.

- Po planowym spenetrowaniu przez ratowników górniczych wyrobisk w pokładach 703 i 706 na poziomie 1150 w ruchu Rydułtowy, zebrał się w czwartek 1 sierpnia 2024 r. Kopalniany Zespół ds. Zagrożeń Naturalnych w składzie poszerzonym o specjalistów i przedstawicieli nadzoru górniczego (OUG w Rybniku i WUG w Katowicach). Stwierdzono, że warunki wentylacyjne w spenetrowanych wyrobiskach są na tyle dobre, iż może odbyć się w nich wizja lokalna po wstrząsie i wypadku zbiorowym z 11 lipca tego roku. Oględziny wyrobisk z udziałem specjalistów oraz przedstawicieli nadzoru górniczego w pokładach 703 i 706 zaplanowano na wtorek 6 sierpnia 2024 r. - poinformował Damian Borgieł, dyrektor Biura Produkcji, Gospodarki Złożem i Zagrożeń Naturalnych w PGG.

Do wstrząsu w ruchu Rydułtowy doszło na poziomie 1200 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2 w rejonie drążonej pochylni równoległej 1200-E1. Jego energię określono na 2,4x10^7 J. W rejonie zdarzenia znajdowało się 78 górników, z których większość zdołała się wycofać. Jak ustalono, miejsca zdarzenia nie opuściło dwóch pracowników. Jak podał nadzór górniczy, przyczyną wstrząsu było wyładowanie energii skumulowanej w górotworze. Kopalnia w chwili zdarzenia nie prowadziła robót związanych z wydobyciem węgla.

Po ponad 10 godzinach akcji ratownicy dotarli do pierwszego z poszukiwanych. Był jednak martwy. Do drugiego zaginionego ratownicy dotarli w sobotę po godz. 13. Trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, nie ma obrażeń, które zagrażałyby jego życiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.